Volvo dzięki autonomii chce ograniczać liczbę śmiertelnych wypadków

Polski oddział Volvo w ramach spotkań Volvo Talks Live zorganizował konferencję, na której rozmawiano na temat jak branża motoryzacyjna korzysta z nowoczesnych rozwiązań, takich jak sztuczna inteligencja. Wśród zaproszonych gości byli m.in. Maksymilian Paczyński, genialny 17-latek czy dr Maciej Kawecki, Digital EU Ambasador, prorektor WSB w Warszawie oraz prezes Instytutu Lema.

Przyszłości w sektorze motoryzacji jeszcze nie została określona w stu procentach. Volvo widzi ją jako w pełni autonomiczną, gdzie człowiek ma możliwość kontroli nad pojazdem, ale nie musi go prowadzić. O tym jak by nie patrzeć trudnym zagadnieniu rozmawiali, Maksymilian Paczyński – genialny 17-latek, który na swoim koncie ma już szereg sukcesów związanych z programowaniem, Maciej Kawecki – Digital EU Ambasador, Prorektor WSB w Warszawie oraz Prezes Instytutu Lema, Wojciech Nowak – Product Manager Volvo oraz Stanisław Dojs – rzecznik prasowy w Volvo Car Poland.

Obecność 17-latka nie była przypadkowa. To on jest twórcą projektu zakładającego stworzenie urządzenia (opartego o sieci neuronowe), które wykrywałoby zmęczenie u kierowcy. Paczyński dostał się do finałowej trójki międzynarodowego konkursu Impact Creators zorganizowanego przez firmę Intel. W trakcie wydarzenia zorganizowanego przez Volvo, opowiadał o swoim rozwiązaniu polegającym na śledzeniu gałek ocznych kierowcy w celu wykrycia, czy nie przejawia on oznak zmęczenia. Jeśli takowe się pojawi, system wyśle odpowiedni sygnał.

Jest to bez wątpienia niebanalne rozwiązanie, które według rzecznika prasowego marki, ma być częścią przyszłych samochodów Volvo. Warto też dodać, że firma zobowiązała się, że od 2030 roku będzie sprzedawać tylko samochody elektryczne. Równolegle do zeroemisyjnej technologii rozwija również swój segment samochodów autonomicznych. W tym celu firma od 2016 r. współpracuje z Nvidią, firmą znanej graczom z produkcji układów graficznych. Razem tworzą platformę o nazwie Nividia Drive Orin, która będzie częścią przyszłych modeli tego koncernu, takich jak trzecia generacja SUV-a XC90. Układy Nvidii docelowo współpracować będą z systemami – a dokładniej radarami – pomiaru odległości LIDAR w których za sensory będzie odpowiadać firma Luminar.

Kolejną nowością – o której dowiedzieliśmy się podczas konferencji – w Volvo będzie komunikacja między pojazdami i informowaniu o sytuacji drogowej. Jak podkreślił Wojciech Nowak, jak np. w jednym aucie uaktywni się system wspomagający kierowcę (np. ESP), to informacja o tym fakcie zostanie wysłana do innych autonomicznych aut producenta. Ma to wpłynąć na odpowiednią reakcję auta w okolicach miejsca, gdzie taki przypadek został zgłoszony.

Producent podkreśla jednak, że nie chce tworzyć aut wyłącznie autonomicznych. Kierowca ma mieć wybór i mieć możliwość prowadzenia w tradycyjny sposób. To prowadzący wybierze czy zdecyduje się sam prowadzić samochód, czy zda się na sztuczną inteligencję w samochodzie.

Pewną wizję przyszłości Volvo wskazało dzięki modelowi 360c, który wskazuje koncepcję osobistego transportu oferującego bezpieczne, przyjazne środowisku, a przy tym indywidualne i komfortowe warunki podróży. Koncepcyjna idea ma zapewniać relaks – kilka ustawień pozwalających na odpoczynek lub rozrywkę podczas podróży, z wszelkimi udogodnieniami dopasowanymi do potrzeb, pracę – ruchome, wyposażone w stałą łączność miejsce pracy oznacza, że możesz wypełnić obowiązki zawodowe w czasie podróży, jak też sen – leżące w samochodzie, który dowiezie Cię na miejsce. Nie ma co ukrywać całkiem przyjemna wizja.

Jednak zanim to nastąpi konieczne jest rozwiązanie wielu problemów, wśród których wymieniono również kwestie legislacyjne. Dr Maciej Kawecki wskazał, że jest to złożony proces, który wymagać będzie czasu i ustaleń na poziomie unijnym. Jak stwierdził szybciej powstaną pojazdy niż dedykowane przepisy. Unia Europejska musi w przemyślany sposób wdrożyć odpowiednie zapisy, by nie zamknąć sobie drogi do dalszego rozwoju tej technologii. Dlatego w tym momencie cała „moc twórcza” skupia się na pojazdach i opracowaniu technologii, która wpłynie na bezpieczeństwo.

Wydaje się, że działania Volvo idą w przemyślaną i przyszłościową stronę. Autonomia może okazać się kluczem do poprawy bezpieczeństwa na drogach, gdzie człowiek stanowi najsłabsze ogniwo. Jednak by to osiągnąć potrzebny jest sztab ludzi, w tym tak błyskotliwe umysły jak właśnie Maksymiliana Paczyńskiego, który już rozpoczyna prace nad kolejnym interesującym tematem związanym z osobami niewidomymi.

Maciej Gis
Foto: Volvo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.