Mazda 3 z napędem e-Skyactive X

Obecną generację kompaktowego sedana Mazdy znamy od 2019 r. Na sukces rynkowy tego samochodu składają się niewątpliwie: atrakcyjna stylistyka, dobre opinie klientów oraz udane jednostki napędowe. W roku 2021 do oferty dołączył zmodernizowany silnik benzynowy e-Skyactiv X, a my sprawdziliśmy, jak jeździ „Trójka” z nowym napędem.

Wierna stylistyce Kodo Mazda 3 przyciąga wzrok, ma komfortowe, eleganckie wnętrze i dostarcza kierowcy sporo przyjemności z jazdy w duchu Jinba-Ittai (harmonia kierowcy z samochodem). Jej sylwetka, a szczególnie przednia część nadwozia z dużym grillem i wąskimi reflektorami, wciąż wygląda atrakcyjnie. Do tego inżynierowie wyposażyli ją w nowoczesny 2-litrowy silnik e-Skyactiv X, wykorzystujący zapłon samoczynny, sterowany świecą zapłonową SPCCI (Spark Controlled Compression Ignition). Łączy on zalety jednostki benzynowej oraz wysokoprężnej. W egzemplarzu testowym zestawiony został z działającą bez zarzutów 6-biegową przekładnią automatyczną.

Ekonomiczniej i ekologiczniej

Dzięki zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technicznych oraz elektrycznemu doładowaniu ta jednostka napędowa jest od poprzedniczki mocniejsza o 6 KM (do 186 KM przy 6000 obr./min) i zapewnia 16 Nm dodatkowego momentu obrotowego (do 240 Nm przy 4000 obr./min). To sprawia, że szybsza jest reakcja na dodanie gazu przy niskich obrotach i częściowo otwartej przepustnicy, czyli w sytuacjach często spotykanych podczas codziennej eksploatacji.

Przy modernizacji silnika e-Skyactiv przekonstruowano tłoki, zoptymalizowano proces spalania, zmniejszono stopień sprężania (16,3:1 do 15,0:1), zmieniono czas otwarcia zaworów dolotowych oraz oprogramowanie komputera sterującego pracą jednostki napędowej. Ponadto wprowadzono modyfikacje w 24-woltowym układzie mikrohybrydowym, który seryjnie stosowany jest w e-Skyactiv X (szybsza reakcja układu ISG, czyli zespołu generatora-rozrusznika).

A jak to wszystko przekłada się na osiągi i zużycie paliwa? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje w tym przypadku 8,4 s, natomiast prędkość maksymalna to 216 km/h. Co istotne, mniejsza jest też emisja CO2. Według WLTP średnie spalanie w testowanej „Trójce” wynosi 5,7-5,9 l/100 km. Podczas naszego testu okazało się, że realne średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym jest niewiele większe – wyniosło około 6,2 l/100 km. To dobry wynik, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że auto ma 186 KM mocy i waży ponad 1300 kg.

Za kierownicą

W mieście doceniliśmy system i-stop (Start&Stop), który działa praktycznie niezauważalnie. Dzięki elektrycznemu rozrusznikowi-generatorowi ISG samochód dynamicznie rusza spod świateł. W trasie natomiast auto z sinikiem e-Skyactiv X jest bardziej elastyczne, szybciej przyspiesza, lepiej się prowadzi, a w kabinie jest ciszej. Większą elastyczność poczujemy szczególnie w przedziale od 30 do 80 km/h na trzecim biegu, czyli np. podczas włączania się do ruchu na drodze ekspresowej. Ponadto tego silnika nie musimy mocno wkręca na obroty, żeby odczuwalnie przyspieszać nawet na wyższych biegach, a napęd rozwija moc linearnie. Samochód jest zwinny, ma skuteczne hamulce i sportowo zestrojone zawieszenie, dzięki czemu nawet przy szybkim pokonywaniu zakrętów zachowuje się stabilnie i przewidywalnie. Kierowca może trochę narzekać na krótkie siedzisko fotela, natomiast pasażerom z tyłu pewnie będzie brakowało przestrzeni na kolana, a także gniazd USB.

Ceny i wyposażenie

Ceny Mazdy 3 z silnikiem e-Skyactiv X z manualną skrzynią biegów w wersji wyposażenia Kanjo zaczynają się od 119 900 zł, niezależnie od wersji nadwozia (sedan czy hatchback). Testowana „Trójka” z tą jednostką napędową w wersji wyposażenia Enso to koszt minimum 148 900 zł. Na liście wyposażenia standardowego aut z tym napędem znajdują się m.in. LED-owe reflektory, system Mazda Connect z kolorowym wyświetlaczem o przekątnej 8,8 cala i nawigacją satelitarną, interfejs Apple CarPlay, Android Auto, aktywny tempomat, pakiet systemów bezpieczeństwa iActivsense oraz aluminiowe obręcze kół o średnicy 16 cali.

Mazda rozsądnie podchodzi do przyszłości napędów w samochodach osobowych – zakłada co prawda zwiększenie udziału w rynku samochodów elektrycznych, ale nie wyklucza też silników spalinowych. Wciąż rozwija technologię e-Skyactiv X, opartą na zaawansowanym technologicznie sterowaniu procesem spalania benzyny. Japoński producent pracuje również nad nowymi generacjami silników Diesla, które w większych, cięższych samochodach nadal są najwydajniejsze. Duże nadzieje firma wiąże z produkcją neutralnych pod względem emisji CO2 paliw syntetycznych, które będą mogły być stosowane również w wyprodukowanych już samochodach napędzanych silnikami spalinowymi.

Tekst i zdjęcia: Jolanta Stypułkowska

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.