GITD pracuje nad bezpiecznymi przejazdami kolejowo-drogowymi

Pięć pierwszych przejazdów kolejowo-drogowych będzie kontrolowanych przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego (GITD) wprowadza systemy Red Light, które sprawdzą czy kierowcy stosują się do sygnalizacji świetlnej. Trwa wybór wykonawcy w ramach pilotażowego projektu.

Przejazdy zostały wytypowane w uzgodnieniu z Biurem Bezpieczeństwa PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz w oparciu o analizę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wybrano przejazdy kolejowo-drogowe kategorii B z samoczynną sygnalizacją świetlną i z półrogatkami oraz kategorii C na których nie ma rogatek, a ruchem sterują wyłącznie samoczynne sygnalizatory świetlne. W przypadku braku możliwości wprowadzenia automatycznej kontroli w tych lokalizacjach, CANARD wykorzysta tzw. listę rezerwową.

Montaż systemów Red Light na newralgicznych przejazdach kolejowo-drogowych ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa i zmianę zachowania kierujących. Wciąż bowiem dochodzi do przypadków wjeżdżania wprost pod rozpędzone pojazdy szynowe, niezachowania ostrożności, ignorowania sygnalizacji świetlnej, objeżdżania opuszczonych zapór, czy wjeżdżania na przejazdy mimo braku możliwości kontynuowania jazdy. Wprowadzenie kontroli na pierwszych przejazdach kolejowo-drogowych planowane jest we Wrocławiu, Makowiskach, Warszawie, Parkowie i Radomsku.

Jak informuje Generalna Inspekcja Transportu Drogowego, kontrole będą prowadzone z wykorzystaniem kamer, które po przekroczeniu przez pojazd wirtualnej linii detekcji w trakcie nadawanego czerwonego światła, automatycznie wykryją i zarejestrują wykroczenie. Urządzenia mają zidentyfikować pojazd, którym naruszono przepisy, jego kategorię oraz markę, zapewnić rozpoznanie numerów tablic rejestracyjnych jadących pojazdów oraz do każdego zarejestrowanego zdarzenia przyporządkować dane dotyczące miejsca i czasu jego wystąpienia oraz czasu trwania fazy czerwonego światła. Funkcjonalności urządzeń zaoferowanych przez potencjalnych wykonawców zostaną zweryfikowane w trakcie testów. Dopiero po ich przeprowadzeniu zostanie wybrany wykonawca. Prace zostaną zlecone w ramach umowy ramowej. Wykonawca od momentu podpisania umowy będzie miał 44 tygodnie na montaż urządzeń.

Źródło: Policja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.