Salon w Genewie – Elektryczny samochód Triggo z Polski

Podczas targów Geneva International Motor Show 2020 zadebiutuje polski samochód elektryczny Triggo. Dzięki zmiennej geometrii zawieszenia pojazd pokonuje korki i parkuje ze swobodą jednośladu. Seryjna produkcja auta ma się rozpocząć w 2021 roku.

Triggo to dwuosobowy pojazd, który scala zalety mobilności i łatwego parkowania jednośladów z komfortem porównywalnym do samochodów osobowych. Według producenta, to pierwszy samochód na świecie, który dzięki zastosowaniu innowacyjnego mechanizmu umożliwiającego zmianę geometrii przedniego zawieszenia, pozwala kierowcy ominąć korki. Przednia oś pojazdu jest ruchoma – w zależności od potrzeby zwęża się i rozszerza, dzięki czemu Triggo swobodnie porusza się między pasami ruchu zajętymi przez samochody i płynnie pokonuje trasę nawet wtedy, kiedy na drodze jest korek. Co ciekawe, nadwozie pojazdu zaprojektował Sebastian Nowak, odpowiedzialny za scenografię do serii Wiedźmin czy projekt pojazdów do gry Cyberpunk 2077.

Samochód posiada dwa tryby jazdy: drogowy i manewrowy. W trybie drogowym szerokość przedniej osi wynosi 148 cm, a prędkość maksymalna to 90 km/h. Drugi, to tryb manewrowy, w którym przednie zawieszenie zwęża się do zaledwie 86 cm, upodobniając Triggo do motocykla. Tutaj prędkość ze względu na bezpieczeństwo użytkowników jest ograniczona do 25 km/h. Prowadzenie nie wymaga umiejętności wykraczających ponad kierowanie standardowego samochodu z automatyczną skrzynią biegów.

Mamy nadzieję, że debiut na targach pozwoli nam pokazać Triggo światu i nawiązać kontakty z zagranicznymi klientami. Chcemy, by Triggo jako pierwszy pojazd polskiej produkcji stał się rozpoznawalny nie tylko w kraju, lecz także na świecie. W Genewie pokażemy czwartą serię prototypów, które są już przedprodukcyjnymi wersjami pojazdu. Posiadają one już pełną funkcjonalność. Pod koniec 2020 roku pojazdy z tej serii będą brały udział w działaniach pilotażowych prowadzonych wraz z dostawcami usług Mobility-as-a-Service – mówi pomysłodawca pojazdu, prezes zarządu Triggo S.A., Rafał Budweil.

W samochodzie zastosowano system baterii wymiennych, co pozwala na szybkie doładowanie pojazdu bez konieczności budowania drogiej infrastruktury ładowania, ograniczając ją do paru punktów zbiorczych rozlokowanych w strategicznych miejscach miasta. Gdy bateria w pojeździe ulegnie wyczerpaniu, system powiadomi o tym odpowiednie służby, które dostarczą naładowany akumulator na miejsce i będą w stanie wymienić go w parę minut. Triggo ma także system drive-by-wire, dzięki któremu jest sterowany w pełni cyfrowo.

 – Triggo można porównać do robota, a samo sterowanie cyfrowe dostarcza wielu nowych możliwości idealnie wpisujących się w potrzeby rynku nowej mobilności miejskiej. Podwozie o zmiennej geometrii to nasze autorskie rozwiązanie. Chronimy je patentami nie tylko w kraju, lecz także na największych rynkach światowych w Japonii, Korei, USA, Chinach oraz krajach Unii Europejskiej. Globalna ochrona patentowa w krajach najbardziej rozwiniętych gospodarczo pozwala nam na ekspansję na rynki zagraniczne i dostarczenie pojazdu wszędzie tam, gdzie wystąpi zapotrzebowanie. Mamy silną ambicję uczynić z Triggo polski hit eksportowy – dodaje Budweil.

W planach rozwoju mieści się szybkie zaimplementowanie w Triggo funkcjonalności  „platooning” – umożliwiającej półautomatyczne przebazowanie kilku pojazdów przez jednego kierowcę. W dalszej perspektywie Triggo będzie wykorzystywane do świadczenia usług robotaxi, pozwalających automatycznie udostępniać pojazdy dokładnie tam, gdzie potrzebują ich użytkownicy.

Od miesiąca prototypy Triggo można spotkać na ulicach Warszawy w ramach przedhomologacyjnych testów drogowych. Wprowadzenie Triggo do komercyjnego użytku przewidywane jest w 2021 roku.

(TSz)
Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *