[W MAGAZYNIE] Samochody Jamesa Bonda

Prosiłem Cię, abyś przyprowadził auto w jednym kawałku, a nie oddał jeden kawałek – mówi Q do Jamesa Bonda w filmie Spectre, komentując stan zniszczonego Astona Martina. Samochody, z których korzysta 007, muszą sprostać ekstremalnym wyzwaniom, ale najsłynniejszy agent Jej Królewskiej Mości nie zawsze w swojej karierze używał specjalnie przygotowanych i naszpikowanych gadżetami pojazdów.

Marką samochodową, która najbardziej kojarzy się z filmową sagą o Jamesie Bondzie, jest Aston Martin. Jednak w książkach Iana Fleminga, które stały się podstawą filmowego uniwersum o brytyjskim agencie, 007 dużo częściej jeździ autami innego producenta z Wysp.

Bentley zamiast Astona

Fleming przedstawia Bonda w swoich dziełach jako fana Bentleyów. W sumie na przestrzeni książkowego cyklu agent korzystał z 3 modeli tej firmy.

W pierwszym tytule serii stworzonej przez Fleminga, czyli Casino Royale, 007 jeździ szaroniebieskim (lakier battleship grey) Bentleyem 4½ Litre ze sprężarką Amherst Villiers. Powstało tylko 55 egz. modelu w wersji, którą miał Bond.

Samochód w trakcie historii zostaje uszkodzony. Powraca odbudowany w Moonrakerze, gdzie zostaje zgnieciony. Bond kupuje nowego Bentleya Mark VI, który również ma szaroniebieskie nadwozie, a wnętrze wykończone jest ciemnoniebieską skórą.

Dopiero w Goldfingerze, 7 książce cyklu, Bond przesiada się do Astona Martina, do modelu DB Mark III. Nie był to jego prywatny samochód, ale auto dostarczone przez agencję. Aston to jedyne auto 007 z książek Fleminga wyposażone w gadżety. Samochód miał wzmocnione zderzaki, system umożliwiający zmianę barwy świateł przednich i tylnych na wypadek potrzeby śledzenia innego auta lub łatwiejszego zgubienia „ogona”, schowek na broń i urządzenie namierzające.

W następnej powieści, czyli Operacji Piorun (Thunderball), James Bond kupuje następnego Bentleya, model Mark II Continental, którego poprzedni właściciel („jakiś bogaty idiota”) roztrzaskał o słup. Agent zastępuje standardowy silnik 4,5-litrowy motorem o pojemności 4,9 l, a karosowanie zleca firmie Mulliner. Kolor karoserii to znów szaroniebieski.

Znawcy wskazują, że Fleming pomieszał nomenklaturę, ponieważ Bentley de facto nie stworzył auta noszącego nazwę Mark II Continental. W filmie W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości naprawia błąd i pisze już o modelu R Type. We wspomnianym dziele pojazd jest wyposażony dodatkowo w sprężarkę Arnott aktywowaną przyciskiem.

Książki o Bondzie ukazują się do dziś. Samochody, z których korzysta Bond w powieściach po erze Fleminga, są bardzo różne. Agent 007 jeździ m.in. Saabem 900.

W Carte Blanche wydanej w 2011 r. autor Jeffery Deaver oddał hołd dziełom Fleminga i znów wsadził 007 za kierownicę Bentleya. Tym razem był to Continental GT.

Sunbeam Alpine – Doktor No (1962)

Pierwszym filmowym samochodem Jamesa Bonda był Sunbeam Alpine Series II. Niebieski kabriolet był autem o całkiem niezłych osiągach jak na swoje czasy. Auto miało pod maską 80-konny silnik 1.6, który pozwalał rozpędzić pojazd do niemal 160 km/h.

Sunbeam został wykorzystany w scenach pościgu na Jamajce. Podobno auto zostało wypożyczone od mieszkańca wyspy, aby nie trzeba było ponosić kosztów związanych z jego transportem.

Bentley 3½ Litre – Pozdrowienia z Rosji (1963)

Bentley 3½ Litre to samochód najbliższy autom Bonda z pierwszych powieści Fleminga. Pojazd pojawia się w Pozdrowieniach z Rosji tylko na chwilę. Pokazany jest w scenie, w której Bond (Sean Connery) relaksuje się na pikniku. Korzysta z zamontowanego w Bentleyu telefonu, żeby połączyć się z centralą, co w 1963 r. było pokazem zaawansowanej technologii. Potem zaprasza do auta Sylvię Trench (Eunice Gayson) i zamyka w pojeździe dach, żeby ukryć się przed wzrokiem postronnych osób…

Aston Martin DB5 – Goldfinger (1964) i Operacja Piorun (1965)

Bondowski Aston Martin DB5, jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w dziejach kinematografii, po raz pierwszy pojawił się na srebrnym ekranie w filmie Goldfinger z 1964 r. Studio Eon Productions wynajęło od producenta egzemplarz prototypowy oraz wersję produkcyjną.

Później zakupiono dwa dodatkowe egzemplarze. Pod koniec lat 60. XX w. zaadaptowano je do celów promocyjnych. Jeden z nich znajduje się w muzeum Louwman w Holandii, drugi został sprzedany w 2006 r. za 2 090 000 dol.

Jeden z pierwotnych Bondowskich egzemplarzy DB5, znany z Goldfingera oraz Operacji Piorun, trafił pod młotek w 2010 r. i został zlicytowany za 2 900 000 dol. Drugi Aston Martin, ten wyposażony w gadżety, został pozbawiony ulepszeń i sprzedany jako wersja standardowa. Właściciel na powrót zamontował filmowe wyposażenie. Niestety, auto zostało skradzione w 1997 r. i do tej pory nie zostało odnalezione.

Aston Martin DB5 przygotowany przez Q został wyposażony w karabiny maszynowe kalibru .30 umieszczone w przednich kierunkowskazach, ukryte w felgach ostrza do cięcia opon, katapultę pod siedzeniem pasażera, wyrzutnię oleju, wyrzutnię kolców, generator zasłony dymnej, przednie i tylne wysuwane tarany, kuloodporną szybę przednią i unoszoną płytę pancerną z tyłu, radiotelefon i skaner radarowy.

– „Były jeszcze obrotowe tablice rejestracyjne – pomysł reżysera Guya Hamiltona, który miał serdecznie dosyć mandatów za złe parkowanie wypisywanych w Londynie” – pisze Roger Moore w książce Bond o Bondzie. 50 lat w służbie Jej Królewskiej Mości.

http://www.autogaleria.hu -

Toyota 2000GT – Żyje się tylko dwa razy (1967)

Akcja Żyje się tylko dwa razy rozgrywa się głównie w Japonii. Z tego powodu James Bond (dalej grany przez Seana Connery’ego) przesiada się z Astona do Toyoty 2000GT.

Model ten powstał w liczbie zaledwie 351 szt. Jest uznawany za auto, które przyczyniło się do zmiany wizerunku japońskiej motoryzacji, wcześniej kojarzącej się głównie z praktycznymi i niezbyt porywającymi samochodami.

Toyota 2000GT była modelem typu coupé. Okazało się, że Connery nie mieści się do samochodu. Producent nie chciał tracić szansy na zaprezentowanie auta szerokiej publiczności i przygotował dwa egzemplarze bez dachu.

toyota2000gt

Aston Martin DBS – W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości (1969)

W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości to pierwszy film z cyklu o 007, w którym nie wystąpił Sean Connery. Jego następcą został George Lazenby, dla którego był to jednorazowy występ w serii.

Nowego Bonda poznajemy, gdy prowadzi Astona Martina DBS, ostatni model marki przygotowany pod kierownictwem Davida Browna, od którego inicjałów wzięły się litery „DB” w nazwach pojazdów. Twarz Lazenby’ego przesłania cień.

Druga ważna sekwencja z brytyjskim samochodem to finał filmu. Bond podróżuje DBS w towarzystwie świeżo poślubionej małżonki. Gdy 007 zatrzymuje się na poboczu, aby zdjąć kwiaty z karoserii, samochód zostaje ostrzelany. Tracy Bond (Diana Rigg) ginie.

Ford Mustang Mach 1 – Diamenty są wieczne (1971)

Diamenty są wieczne to powrót Connery’ego do roli Jamesa Bonda. W filmie możemy obejrzeć jeden z najbardziej efektownych pościgów w serii o 007.

Rozgrywa się on na ulicach Las Vegas. Producenci zamierzali rozbić sporo samochodów. Ford zaoferował, że dostarczy dowolną liczbę aut, pod warunkiem że Bond zasiądzie za kierownicą Mustanga Mach 1. Tak też się stało.

Pod koniec pościgu brytyjski agent jest zmuszony wjechać na dwóch kołach do wąskiej alejki. Scenę tę kręcono w dwóch różnych miejscach (osobno wjazd i wyjazd) i przeoczono jeden istotny aspekt. Wjeżdżając w uliczkę, Mustang jedzie na prawych kołach, a wyjeżdżając – na lewych. Pomiędzy tymi sekwencjami dołożono scenę, w której Ford nagle „przeskakuje” z prawych kół na lewe. Jak? Tego nie wiadomo, ponieważ w tym momencie widzimy tylko twarze Bonda i jego towarzyszki Tracy (Jill St. John). Magia kina.

Żyj i pozwól umrzeć (1973)

W pierwszym filmie cyklu, w którym w Jamesa Bonda wcielił się Roger Moore, wykorzystano kilka modeli marki Chevrolet. Sam agent 007 korzysta z Impali w wersji kabriolet. Brytyjski agent kieruje też piętrowym autobusem AEC Regent RT. W trakcie gonitwy przejeżdża pod niskim wiaduktem, co kończy się ucięciem górnego pokładu. Został on uprzednio odpiłowany i umieszczony na rolkach.

AMC Hornet – Człowiek ze złotym pistoletem (1974)

Kolejny film to kolejny kontrakt z producentem samochodów, tym razem marką AMC. Bond grany przez Moore’a kradnie z salonu model Hornet i rusza w pościg za Francisco Scaramangą (Christopher Lee), kierującym AMC Matadorem.

AMC został użyty w efektownej scenie skoku nad rzeką, w której auto obraca się wokół własnej osi o 360 stopni. Jak podaje Roger Moore w książce Bond o Bondzie, była to pierwsza w historii w historii scena kaskaderska przygotowana przy wykorzystaniu komputera. Komputerową symulację skoku, dzięki której udało się określić dokładną prędkość najazdu i kąt odbicia, wykonali badacze z Cornell University.

Skok został sfilmowany za pierwszym podejściem. Za kierownicą auta siedział brytyjski kaskader „Bumps” Willard. Scena została sfilmowana przy użyciu 8 kamer. „Skok potrwał może sekundę, dlatego w filmie, dla lepszego efektu, pokazano go w zwolnionym tempie. Willard, nawiasem mówiąc, dostał potężną premię za sukces już w pierwszej próbie” – pisze Moore.

AMC Matador też jest wart wzmianki. Zmienia się w maszynę latającą, dzięki czemu Scaramanga umyka Bondowi.

Lotus Esprit S1 – Szpieg, który mnie kochał (1977)

Moore w końcu doczekał się Bondowskiego samochodu z prawdziwego zdarzenia w Szpiegu, który mnie kochał. Agent 007 znów zasiadł za sterami brytyjskiej maszyny – Lotusa Esprit.

Samochód znalazł się w filmie dzięki zabiegom Donovana McLauchlana, dyrektora do spraw public relations Lotusa. Gdy dowiedział się, że w Pinewood rozpoczęły się przygotowania do nowego filmu o Bondzie, pojechał Espritem na teren studia i zaparkował w bardzo widocznym miejscu. Opłaciło się, ponieważ na auto natknął się producent filmów o 007, Cubby Broccoli.

Filmowy Lotus mógł pływać pod wodą. Do kręcenia scen w morzu użyto modelu oraz specjalnie skonstruowanego egzemplarza Esprita, który nie miał jednak hermetycznie zamkniętej karoserii, dlatego kierowca musiał mieć na sobie ekwipunek płetwonurka. Lotus był też wyposażony m.in. w wyrzutnie rakiet i min.

Moore wspomina, że podczas filmowania w Lotusach przegrzewały się silniki, nie wytrzymywały też akumulatory. Cóż, nabywcy o tym nie wiedzieli i po premierze filmu po Esprita ustawiły się kolejki. Czas oczekiwania na auto wynosił 3 lata.

http://www.autogaleria.hu

Lotus Esprit Turbo i Citroën 2CV – Tylko dla twoich oczu (1981)

Bond w Moonrakerze korzystał m.in. z jeżdżącej, weneckiej gondoli. Lotus powrócił w Tylko dla twoich oczu, ale na krótko.

Producenci nie chcieli wykorzystywać Esprita (tym razem w wersji Turbo) do kolejnej sceny pościgu, więc pojazd skończył jako wrak. Jeden ze złoczyńców zignorował naklejkę „zabezpieczenie antykradzieżowe” i wybił w Lotusie szybę. Uruchomił tym samym system autodestrukcji. Esprit wyleciał w powietrze, a Bond został zmuszony przesiąść się do poczciwego Citroëna 2CV.

Tuk-tuk – Ośmiorniczka (1983)

Bond w Ośmiorniczce wsiada do różnych pojazdów. Ucieka rikszą, ściga się z czasem kradzioną Alfą Romeo GTV6, jeździ po torach kolejowych Mercedesem 250SE. W przyczepie do przewozu konia podczepionej do Range Rovera miał ukryty składany samolot.

Renault 11 – Zabójczy widok (1985)

W tym filmie James Bond goni lecącą na spadochronie May Day (Grace Jones) po ulicach Paryża taksówką Renault 11. Samochód traci dach po kolizji ze szlabanem, a następnie tył po zderzeniu z innym autem. Jedzie jednak dalej, pokazując zalety napędu na przód.

W pościgu w San Francisco 007 używa wozu strażackiego. W Zabójczym widoku pojawia się też Rolls-Royce Silver Cloud II, którego właścicielem był Cubby Broccoli.

Aston Martin V8 Vantage Volante – W obliczu śmierci (1987)

Następcą Moore’a został Timothy Dalton. Nowy Bond dostał nową zabawkę. Agent Jej Królewskiej Mości znów ma do dyspozycji Astona Martina, tym razem model V8 Vantage Volante.

Kuloodporne auto zostało wyposażone w rakiety i sprzężony z nimi system namierzania, laser będący w stanie ciąć metal, opony z wysuwanymi kolcami, płozy ułatwiające jazdę po lodzie i śniegu, silnik rakietowy i system autodestrukcji.

Lincoln Mark VII LSC – Licencja na zabijanie (1989)

W Licencji na zabijanie (drugim i ostatnim filmie serii z Daltonem) Bond traci uprawnienia agenta Jej Królewskiej Mości, a tym samym oficjalne wsparcie MI6. Wprawdzie pomocy udziela mu Q, ale James nie ma dostępu do żadnego specjalnego auta. Korzysta m.in. z Lincolna Mark VII LSC.

BMW Z3 – GoldenEye (1995)

Po 6 latach przerwy Bondowski cykl wrócił do kin. W rolę 007 wcielił się Pierce Brosnan, który na początku GoldenEye ściga się z Ferrari 355 klasycznym Astonem Martinem DB5.

GoldenEye był pierwszym z 3 filmów, w których oficjalnym samochodem Bonda było BMW. Chociaż w filmie omawiane są usprawnienia zamontowane w Z3, m.in. rakiety Stinger schowane za reflektorami, to 007 nigdy z nich nie korzysta. Auto pojawia się w GoldenEye na krótko, ale BMW było zadowolone z osiągniętego efektu marketingowego.

BMW 750iL – Jutro nie umiera nigdy (1997)

W Jutro nie umiera nigdy BMW odgrywa dużo ważniejszą rolę. Bond używa licznych rozwiązań zainstalowanych w Serii 7, w tym gazu obezwładniającego, rakiet, kolców do przebijania opon, systemu pompowania przedziurawionego ogumienia, piły do przecinania lin. Autem steruje przy użyciu telefonu z touchpadem.

BMW Z8 – Świat to za mało (1999)

Bond niezbyt długo cieszył się z BMW Z8 w filmie Świat to za mało. Korzystając z możliwości zdalnie sterowanego roadstera, strąca helikopter rakietami ziemia–powietrze. Auto zostaje jednak przecięte na pół.

z8

Aston Martin V12 Vanquish – Śmierć nadejdzie jutro (2002)

„Aston Martin nazywa go Vanquish, ale my na niego mówimy Vanish” – oświadcza Bondowi Q (John Cleese, który zastąpił w tej roli zmarłego Desmonda Llewelyna) prezentując nowy samochód. Nie chodzi bynajmniej o odplamiacz do tkanin, ale o grę słów.

To vanish” po angielsku oznacza „znikać”, a nazwa stworzona przez MI6 wzięła się stąd, że Aston Martin dostał zaawansowany system maskujący. Pojazd został też wyposażony w wysuwane z opon kolce i cały arsenał broni (broń maszynowa, rakiety), który Bond wykorzystuje w pojedynku na lodzie z Jaguarem XKR, również naszpikowanym gadżetami. Tradycyjnie Aston Martin miał też fotel katapultowy.

Aston Martin DBS V12 – Casino Royale (2006) i Quantum of Solace (2008)

Po efekciarskich filmach z Brosnanem przyszedł czas na dzieła bardziej realistyczne. Wcielający się po raz pierwszy w Bonda Daniel Craig w Casino Royale jeździ najnowszym Astonem Martinem DBS V12, ale wyposażenie auta jest nadzwyczaj skromne. Co nie oznacza, że jest ono nieprzydatne.

Defibrylator oraz środki przeciw truciźnie ukryte w schowku ratują 007 życie. Coupé kończy tak jak większość aut Bonda. Koziołkuje 7 razy, bijąc tym samym oficjalny rekord Guinnessa, jeśli chodzi o sceny kaskaderskie.

W Casino Royale pojawia się też Aston Martin DB5, ale bez dodatków od Q. Bond wygrywa auto podczas gry w pokera.

W Quantum of Solace James Bond znów wsiada do DBS. Film nie miał zbyt przychylnych recenzji, ale chwalono go za pierwszorzędne sceny akcji, w tym za pościg, w którym 007 za kierownicą Astona ucieka przed Alfami Romeo 159.

Craiga za kierownicą zastąpił Ben Collins, były Stig z Top Gear, z którym wywiad opublikowaliśmy w lipcowym numerze „Menadżera Floty”. Collins uczestniczył też w realizacji następnych Bondowskich filmów, czyli Skyfall i Spectre.

Aston Martin DB5 – Skyfall (2012)

W Skyfall znów pojawia się Aston Martin DB5, tym razem nie jako ciekawostka. Bond ucieka tym autem do Szkocji razem z M (Judi Dench), która narzeka, że samochód jest niewygodny. Agent 007 żartobliwie grozi, że wystrzeli ją razem z fotelem.

Później agent aktywuje karabiny maszynowe Astona w finałowej batalii. Tradycyjnie auto skończyło w kuli ognia. Na szczęście wysadzono w powietrze repliki stworzone przy wykorzystaniu druku 3D.

http://www.autogaleria.hu -

Aston Martin DB10 – Spectre (2015)

Na potrzeby Spectre Aston Martin skonstruował specjalny model DB10. Pojazd powstał w 10 egz., z czego 8 wykorzystano w filmie, a 2 do celów promocyjnych.

Jeden z Astonów został wystawiony na aukcję i zlicytowany zaledwie w 5 min, uzyskując cenę 3,5 mln dol. Pieniądze zostały przekazane „Lekarzom bez granic” oraz na rzecz akcji ONZ przeciwko minom.

Samochód został zaprojektowany przez zespół Marka Reichmana, dyrektora kreatywnego Astona Martina o polskich korzeniach, we współpracy z reżyserem Samem Mendesem. Pojazd ma pod maską silnik V8 o pojemności 4,7 l z modelu Vantage.

DB10 został wyposażony w działko, miotacz płomieni oraz fotel z katapultą i spadochronem. Bond ucieka nim ulicami Rzymu przed Hinxem (Dave Bautista), który dysponuje równie efektowną maszyną – prototypowym Jaguarem C-X75. Niespodzianka – Aston Martin DB10 ląduje w Tybrze.

Na końcu Spectre Bond odjeżdża odbudowanym Astonem Martinem DB5.

db10

Wojciech Kaczałek

Artykuł ukazał się pierwotnie w magazynie Menadżer Floty (wyd. VIP 12/2016)

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *