[TEST] Nissan NP300 Navara

Nissan ma bardzo duże doświadczenie w budowaniu pickupów. Na początku 2016 r. firma wprowadziła na rynek model NP300 Navara, nową generację jednego z najlepszych aut segmentu.

Nissan Navara to auto, którego nie trzeba przedstawiać. Od lat kolejne wcielenia tego modelu godnie służą swoim właścicielom, niezależnie czy to w ciężkiej pracy, czy podczas weekendowych wyjazdów. Navara produkowana w latach 2004-2015 utraciła nieco właściwości terenowych i transportowych w porównaniu do wcześniejszych wersji. Nissan zrozumiał, że nie tędy droga, dlatego najnowsza generacja, o nazwie zmienionej na NP300 Navara, została zbudowana w oparciu o proste założenia. Miała być lepsza przy zachowaniu dotychczasowych najważniejszych cech.

Trzeba przyznać, że inżynierowie oraz projektanci Nissana wykonali kawał świetnej roboty. Zewnętrznie auto prezentuje się o wiele lepiej. Nowy projekt nadwozia jest przede wszystkim lepszy pod względem aerodynamiki. Zderzaki o nieco ostrzejszych kształtach oraz tylna klapa z wbudowanym spojlerem sprawiają, że współczynnik oporu powietrza został obniżony o 3,6%. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę gabaryty i przeznaczenie pojazdu. Wraz z nowymi „rysami” NP300 wypiękniało. W końcu jest to auto, którym możemy pojechać zarówno na budowę, jak i do opery, czego nie można było powiedzieć o poprzedniku.

Również we wnętrzu zaszły drastyczne zmiany. Do tej pory Navara oferowała dokładnie to, co Pathfinder, czyli plastikową deskę rozdzielczą, dużą i zarazem mało praktyczną kierownicę oraz nawigację z nieintuicyjnym sterowaniem. W nowej generacji modelu zmieniono całkowicie deskę rozdzielczą. Została ona upodobniona do tych z crossoverów marki. Dzięki temu w Navarze można poczuć się bardziej jak w aucie osobowym niż wole roboczym. W centralną część deski wkomponowano ciekłokrystaliczny, dotykowy wyświetlacz. Jest on dostępny w wyższych wariantach wyposażenia. Poniżej znalazło się miejsce na klasyczny panel automatycznej klimatyzacji dwustrefowej.

Zmieniono również fotele, które są teraz lepiej wyprofilowane i zapewniają większy komfort w trasie. Odczują to zawłaszcza pasażerowie jadący z tyłu. W starszej Navarze tylna ławka (w przypadku odmiany King-Cab) albo siedzenia (Double-Cab) nie należały do najwygodniejszych. Zbyt pionowo ustawione oparcia sprawiały, że odczucia były takie same, jak siedzenie na drewnianym krześle. Dlatego w NP300 zmieniono pochylenie tylnych oparć o 23 stopnie. Dzięki temu odczucia z jazdy dla pasażerów z tyłu mają się diametralnie poprawić.

Mimo że NP300 Navara znacząco różni się od swojego poprzednika to jest element, który nie uległ zmianie. Mowa o napędzie. Cały czas jest to klasyczny układ sprawdzający się od lat. Podobnie jak w poprzedniej generacji przenoszony jest on na tylną oś. Kierowca podczas jazdy (do 100 km/h) może dołączyć napęd na koła przednie, jednak trzeba pamiętać, że w tym rozwiązaniu nie można jechać po asfalcie z włączonym napędem 4×4. W odróżnieniu od swojego konkurenta Mitsubishi L200, nie ma tutaj centralnego mechanizmu różnicowego. Nissan wyszedł z założenia, że nawet ciągnąc 3,5 tonową przyczepę oraz pakując auto do granic możliwości, tylny napęd podoła zadaniu na suchej nawierzchni. W razie konieczności przejechania przez trudny teren jest do wyboru jeszcze opcja włączenia reduktora oraz załączenia blokady tylnego mostu. Zmiana pomiędzy poszczególnymi opcjami napędu odbywa się za pośrednictwem przełącznika umieszczonego poniżej panelu klimatyzacji w centralnej części deski rozdzielczej.

Na tym podobieństwa z poprzednim modelem się kończą. Pod maską zagościł zupełnie nowy silnik. Zrezygnowano z 2,5-litrowego diesla na rzecz jednostki napędowej 2,3 dCi z gamy Renault, napędzającej np. Mastera. Będzie on dostępny w dwóch wariantach mocy: 150 i 190 KM. W pierwszym przypadku silnik dysponuje jedną turbosprężarką i generuje 403 Nm maksymalnego momentu obrotowego, w drugim zaś jest to już układ TwinTurbo, a maksymalny moment wynosi 450 Nm. W obu przypadkach moment dostępny jest w zakresie od 1500 do 2500 obr./min.

Klienci będą mogli też zdecydować, czy będą chcieli mieć Navarę z przekładnią manualną 6-biegową czy nowym, 7-przełożeniowym automatem. My jak do tej pory mogliśmy przekonać się o zaletach tego pierwszego rozwiązania. Jedyny minus tej przekładni to nieco zbyt krótko dobrane przełożenia 6-biegu.

Inżynierowie Nissana postanowili również poprawić poziom komfortu w nowym NP300 Navara. Nie mogło się to obyć bez zmiany konstrukcji zawieszenia, dlatego w odmianie Double-Cab zastosowano rozwiązanie wielkowahaczowe. Po pierwszych jazdach możemy powiedzieć, że to był dobry pomysł. Jedynie wersja King-Cab ma cały czas resory piórowe, jak w poprzedniej generacji. Mimo zmiany układu tłumiącego nie pogorszyły się parametry off-roadowe. Cały czas Navara jest najdzielniejszym pod względem właściwości terenowych pickupem w segmencie.

Nowa generacja modelu ma również całkiem dobre możliwości przewozowe. W zależności od wariantu może zostać załadowane od 1000 do 1200 kg. Jest to bardzo dobry wynik. Dodatkowo paka wersji Double-Cab ma długość 1578 mm, czyli o 67 mm więcej niż w poprzedniej generacji modelu, a wariant King-Cab 1788 mm, czyli wystarczająco, by przewieźć na przykład quada.

Nissan NP300 Navara dostępny jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. W podstawowej odmianie standardowo klienci otrzymują: klimatyzację, radioodtwarzacz CD, 7 poduszek powietrznych, moduł Bluetooth, system kontroli trakcji, system wspomagania ruszania pod górę oraz zjazdu ze wzniesienia oraz tempomat z ogranicznikiem prędkości oraz w nadwoziu Double Cab także system automatycznego hamowania awaryjnego.

Ceny rozpoczynają się od 115 220 zł brutto za odmianę King-Cab w wyposażeniu Visia. Klienci decydujący się na zdecydowanie popularniejszą wersję Double-Cab muszą wydać co najmniej 123 120 zł brutto.

Z pewnością wielu klientów zdecyduje się na NP300 ze względu na doświadczenie marki w budowaniu tego rodzaju pojazdów. Według nas jest to auto zapewniające takim sam komfort co Volkswagen Amarok, ale zdecydowanie lepsze właściwości przewozowo-terenowe.

Nissan NP300 Navara – dane techniczne:

Długość/szerokość/wysokość 5330/1850/1840 mm
Rozstaw osi 3150 mm
Pojemność bagażnika
Liczba miejsc 5
Silnik Wysokoprężny, R4, ustawienie poprzeczne, 2298 cm3
Moc 190 KM przy 3750 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 450 Nm w zakresie 1500–2500 obr./min
Skrzynia biegów Manualna, 6-biegowa
Napęd 4×4
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h
Prędkość maksymalna 184 km/h
Średnie zużycie paliwa (dane producenta) 7,0 l/100 km
Cena (podstawowa) 115 220 zł
Cena (egz. testowy) ok. 130 000 zł

Sprawdź też inne testy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *