[TEST] MAZDA 3 2.0 SKYACTIV-G

Najnowsza Mazda 3 dostała wszystko, co może jej pomóc w odniesieniu sukcesu – atrakcyjną stylizację, nowy, niezły silnik, dopracowany układ jezdny oraz dobrą opinię klientów.

Tomasz Szmandra

Już na etapie projektowania tego modelu styliści mieli za zadanie stworzyć auto, które będzie przyciągać uwagę swoim designem i wywoływać pożądanie. I to właśnie robi, zaskakując przy okazji wnętrzem i dostarczając kierowcy sporo przyjemności podczas prowadzenia.

WIERNA KODO

Popularna także w naszym kraju „trójka” zadebiutowała na rynku w 2003 r. i od tego czasu znalazła po- nad 6 mln nabywców na całym świecie, w tym ponad 1 mln w Europie. Czwarta generacja tego bardzo ważnego dla Mazdy modelu nie jest ewolucją poprzedniczki. Jest to pierwszy model zaprojektowany na platformie Skyactiv- -Vehicle Architecture, co oznacza nie tylko lekką i sztywną konstrukcję, ukrytą pod panelami karoserii, ale i sporo rozwiązań, jakich wcześniej nie było. Projektanci, rozwijając styl Kodo, czyli design tętniący japońską estetyką i elegancją, dołożyli starań, abyśmy mogli oglądać na drogach coś nowego. Projekt nadwozia ma mniej ekspresyjnych przetłoczeń względem poprzednika oraz pozmieniane proporcje. Choć nadwozie skróciło się o 6 mm (4459 mm) i obniżyło o 10 mm (1440 mm), wydaje się dłuższe i bardziej muskularne. To dlatego, że o 25 mm urósł rozstaw osi (2725 mm), szyba czołowa jest mocno pochylona, przód schodzi nisko ku ziemi, tył został wyraźnie poszerzony, a mniejsze szczeliny w wykrojach nadkoli znakomicie komponują się z różnymi rozmiarami obręczy kół. Na dodatek lampy typu LED, zarówno przednie, jak i tylne, dodają dynamizmu nadwoziu japońskiego auta

 KOMFORTOWE WNĘTRZE

Kabina „trójki” znacząco ewoluowała pod względem jakościowym. Mimo że w poprzednim modelu także mieliśmy do czynienia ze starannym wykończeniem, to w najnowszej generacji jego jakość jest jeszcze lepsza: prawie wszędzie zastosowano miękkie materiały, lepszy gatunkowo plastik i materiałowe obicia. Poprawiono także komfort akustyczny, redukując hałas podczas jazdy na nierównościach. W tak wygłuszonej kabinie przyjemniej jest słuchać muzyki, a już w podstawowej wersji producent oferuje system audio z 8 głośnikami dobrej jakości. Dla bardziej wymagających, za dopłatą, przygotowano zestaw 12 głośników firmy Bose. Kierownica ma ładnie wyprofilowany wieniec i zyskała przyciski do sterowania przydatnymi funkcjami. Jasne i czytelne są wskazania na eleganckich zegarach, które częściowo są elektroniczne – wyświetlacz TFT jest 7-calowy. Główny ekran multimediów prezentuje świetną jakość obrazu i jest lekko skierowany w stronę kierowcy. Pojawiające się w różnych miejscach czcionki napisów ujednolicono. Head-Up rzucający dane na szybę, a nie na płytkę, podaje informacje w prostszy, bardziej przyjazny w odbiorze sposób. Menu systemu rozrywki i łączności MZD Connect, przypominające system iDrive z BMW, jest przemyślane, a do szybkości jego działania nie można mieć zastrzeżeń. Wszystko szybciutko się ładuje, więc m.in. nawigacja zaczyna działać niemal natychmiast po uruchomieniu urządzenia. Spory rozstaw osi, którym Mazda przebija zdecydowaną większość kompaktowych konkurentów, jest gwarancją miejsca na nogi dla pasażerów z tyłu. Środkowe miejsce jest rozwiązaniem awaryjnym z racji sporego tunelu środkowego. Mimo że rozmiary zewnętrzne Mazdy do małych nie należą, bagażnik jest jednym z mniejszych w tym segmencie – pomieści zaledwie 358 l. Co ciekawe, jest to wynik nieco gorszy w porównaniu z poprzednikiem, który miał kufer o pojemności 364 l.

NOWY SILNIK

Podstawową jednostką napędową Mazdy3 (w Polsce zrezygnowano z diesla) jest nowa konstrukcja 2.0 SKYACTIV-G o mocy 122 KM, która bazuje na wcześniejszym sprawdzonym silniku. Układ legitymujący się dużym stopniem sprężania dostał system dezaktywacji cylindrów, zmodyfikowane porty dolotowe i dzielony system wtrysku paliwa. Dodatkowo silnik współpracuje z technologią M-Hybrid (tzw. miękka hybryda), która wspiera pracę układu napędowego przy ruszaniu z miejsca i pomaga obniżyć zużycie paliwa, wykorzystując energię odzyskaną podczas hamowania do zasilania pokładowego sprzętu elektrycznego. Silnik lubi wyższe obroty i ożywia się, kiedy przekroczymy 4000 obr./min. To oczywiście wpływa na zwiększenie zużycia paliwa, chociaż podczas pierw-szych jazd testowych przy spokojnej jeździe średnie zużycie modelu z manualną skrzynią biegów nie przekraczało 7 l/100 km. Jeżeli jesteśmy przy skrzyni biegów, to w nowej „trójce” do wyboru jest 6-biegowa manualna przekładnia i 6-biegowy automat. Układ kierowniczy oparty na zębatkowej przekładni i wspomaganie elektryczne działają precyzyjnie, dzięki czemu Mazda prowadzi się precyzyjnie nawet w ciasnych zakrętach. Co równie ważne, zawieszenie sprzyja bardziej dynamicznej jeździe, a przy tym zapewnia komfort. W połykaniu wiraży pomaga zaawansowany system zwiększania przyczepności pojazdu (G-Vectoring Control+), który bierze na siebie odpowiedzialność za optymalny rozdział momentu obrotowego pomiędzy kołami, co bezpośrednio wpływa na poprawę stabilności prowadzenia. Jeżeli chodzi o ceny, to w polskich salonach nowa Mazda w podstawowej odmianie Kai kosztuje 94 900 zł.

Auto z silnikiem 2.0 SKYACTIV-G o mocy 122 KM i 6-biegową manualną skrzynią ma m.in.: wyświetlacz Head-Up, cyfrowe zegary, system multimedialny MZD Connect z ekranem o przekątnej 8,8 cala, nawigacją satelitarną i systemem Apple CarPlay/Android Auto, adaptacyjny tempomat, system monitorujący martwe pole w lusterkach oraz LED-owe światła. Niedługo do gamy jednostek napędowych Mazdy3 dołączy silnik 2.0 SKYACTIV-X, rozwijający moc 181 KM. Ma on połączyć zalety silników benzynowego i wysokoprężne- go. Jego nowatorski układ zapłonowy SCCI (Spark-Controlled Compression Ignition – zapłon samoczynny sprężonej mieszanki sterowany świecą) umożliwia dobranie takich przełożeń skrzyni biegów, które poprawiają osiągi bez zwiększania zużycia paliwa i emisji spalin. Podczas premiery tego modelu w Portugalii mieliśmy okazję zaliczyć jazdy Mazdą 3 w wersji hatchback, ale sedan także jest już dostępny na polskim rynku.

Galeria

Wideo

!! Wyprzedzamy nowotwór
Menadżer Floty w Genewie - TOYOTA
Menadżer Floty w Genewie - LEXUS
Menadżer Floty w Genewie - VW
  •  image
  •  image
  •  image
  •  image
[Pierwsza jazda] Test Infiniti Q30
[Fotorelacja] Motor Show 2016

Aktualności