[TEST] BMW 330e – hybrydowy lider

Downsizing, stosowanie silników spalinowych o coraz mniejszej liczbie cylindrów, wprowadzanie do oferty modeli wyposażonych w jednostki elektryczne – tak obecnie wygląda motoryzacja. Czy to źle? Przykład BMW 330e pokazuje, że niekoniecznie.

Opisane we wstępie działania prowadzone przez koncerny nie są spowodowane jedynie potrzebą wypromowania aut o napędzie alternatywnym ze względu na modę. Ich głównym źródłem są coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin, konieczność walki z zanieczyszczeniem powietrza oraz niepewna sytuacja na rynku cen paliw ropopochodnych.

Rynek samochodów na chwilę obecną oferuje dwa szeroko promowane rozwiązania – auta elektryczne oraz hybrydowe. Te pierwsze są dobrą alternatywą do miasta, ale brak odpowiedniej liczby punktów ładowania sprawia, że ich używanie jest dość kłopotliwe. W przypadku tej drugiej grupy ten problem nie jest tak istotny. Koncerny korzystają z dwóch typów samochodów hybrydowych: tych bez konieczności ładowania ze źródeł zewnętrznych oraz tak zwanych plug-in. BMW postawiło na tą drugą odmianę. Czy to dobrze? Aby to zbadać postanowiliśmy sprawdzić popularną „trójkę” w odmianie eDrive.

Incognito

Zewnętrznie samochód praktycznie nie różni się od typowych odmian Serii 3. Wyjątkowość tej wersji zdradzają jedynie emblematy na słupku C, znaczek na tylnej klapie oraz klapka od ładowania baterii umieszczonej za przednim nadkolem z lewej strony. Poza tym BMW serii 3 jest dobrze wyglądającym autem o opływowych liniach, ze zgrabnymi proporcjami.

Porządnie i precyzyjnie

We wnętrzu odmiana hybrydowa również nie różni zbyt wiele się od standardowych wariantów BMW Serii 3. Wygodne fotele z szeroką możliwością regulacji i pompowanymi boczkami obszyte są alcantarą i tkaniną z niebieską kratką. Dodatkowo przy drążku skrzyni biegów umieszczony jest przycisk eDrive. Za jego pośrednictwem możemy wybrać jeden z trzech trybów jazdy przy wykorzystaniu silnika elektrycznego.

Wnętrze BMW jest wykonane w nienaganny sposób i wykończone dobrymi materiałami. Wszystkie elementy są ze sobą dobrze spasowane. W centralnej części deski rozdzielczej umieszczono wyświetlacz o przekątnej 8,8 cala z opcjonalnym systemem nawigacyjnym Professional. Za jego pośrednictwem możemy obsługiwać wszystkie systemy (nawigacja, komputer pokładowy, radio, media, telefon oraz usługi BMW Connected). Ciekawostką jest, że ekran może być podzielony, dzięki czemu cały czas możemy monitorować choćby zużycie energii i paliwa oraz maksymalny zasięg na jednym czy drugim nośniku energii.

Dwa w jednym

Przejdźmy jednak do najważniejszej kwestii z punktu widzenia tego pojazdu, czyli silnika, a raczej silników. BMW po raz pierwszy wprowadził układ hybrydowy do Serii 3 w 2012 roku. Najnowsza generacja eDrive została jeszcze bardziej dopracowana, a producent deklaruje zmniejszenie zużycia paliwa o 60%.

Pod maską BMW 330e pracuje 184-konny silnik benzynowy o objętości skokowej dwóch litrów wspomagany przez silnik elektryczny generujący dodatkowe 88 KM. Łączna moc wynosząca 252 KM oraz maksymalny moment obrotowy 420 Nm przekazywane są na tylną oś. Przy takich parametrach hybrydowy pojazd jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w 6,1 sekundy. Co ważne, na w pełni naładowanych akumulatorach litowo-jonowych o pojemności 7,6 kWh może teoretycznie przejechać do 40 km. W rzeczywistości ten dystans jest nieco krótszy. W warunkach miejskich przy normalnym wykorzystaniu klimatyzacji, radia i innych systemów pokładowych oraz niezbyt restrykcyjnym trzymaniu się zasad eco-drivingu możliwe jest przejechanie około 30 km na samym prądzie. Przy tym nie trzeba lekko wciskać gazu, aby unikać włączenia się silnika spalinowego.

W przypadku jazdy na jednostce benzynowej, silnik elektryczny stanowi wsparcie oraz w pewnym sensie doładowanie. Jest to odczuwalne w szczególności na trybie Sport oraz Sport+. Dzięki dodatkowemu silnikowi auto zachowuje się jak zdecydowanie mocniejsza odmiana Serii 3 przy zachowaniu rozsądnego zużycia paliwa. Podczas paru dni spędzonych z BMW średnie zużycie wyniosło 7 l/100 km. Jest to całkiem dobry wynik biorąc pod uwagę, że 80% jazd odbywało się po mieście.

Jak na Niemca przystało

BMW 330e prowadzi się tak, jak przystało na auto z biało-niebieskim znaczkiem na masce, czyli bardzo dobrze. Układ kierowniczy działa precyzyjnie i w zależności od trybu jazdy albo pracuje miękko, albo z odpowiednim oporem. Z pewnością dużą zaletą tego modelu jest jego wyciszenie. Niezależnie od prędkości z jaką podróżujemy, we wnętrzu panuje komfortowa cisza.

Elektryzująca cena

Nowe BMW Serii 3 eDrive można kupić za 174 tysięcy złotych. Jeżeli doliczymy wszystkie dodatki to kwota zakupu z pewnością przekroczy 200 tysięcy zł. W przypadku egzemplarza testowego wyposażenie dodatkowe zostało wycenione na 82 933 zł. W rezultacie jego cena to 256 933 zł.

Zainteresowani takim samochodem klienci, niezależnie czy prywatni czy biznesowi, mogą skorzystać z finansowania BMW Comfort Lease. Oferta łączy w sobie niższe miesięczne raty leasingowe w porównaniu do tradycyjnego leasingu lub kredytu oraz komfortowe i swobodne zakończenie umowy z możliwością przejęcia przez klienta samochodu na własność, wyboru nowego lub zwrotu. Przykładowe wyliczenie zakłada, że przy wpłacie własnej 25%, okresie leasingu 36 miesięcy i rocznym limicie 20 tysięcy km, miesięczna rata wyniesie 3671,87 zł. Parametry finansowania można dobrać wedle własnych preferencji. Opłata wstępna może wynieść od 0% do 35%, okres finansowania 24-60 miesięcy i deklarowany średnioroczny przebieg może być mniejszy bądź większy.

BMW stworzyło dobrą hybrydę. Można powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych pojazdów spośród aut premium z dwoma źródłami zasilania, który jak na auto zaliczane do gamy luksusowej jest dostępne w rozsądnej cenie. Pozostaje czekać, czy wśród klientów marki takie rozwiązanie będzie popularne.

BMW 330e xDrive – dane techniczne:

Długość/szerokość/wysokość 4633/1811/ 1429 mm
Rozstaw osi 2810 mm
Objętość bagażnika 370 l
Liczba miejsc  5
Silnik benzynowy, R4, ustawienie wzdłużnie, 1998 cm3 oraz silnik elektryczny
Moc 184 KM + 88KM
Maksymalny moment obrotowy 420 Nm
Skrzynia biegów  8-stopniowa, automatyczna
Napęd RWD
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h  6,1 s
Prędkość maksymalna  225 km/h
Średnie spalanie (dane producenta) 4,5 l/100 km
Cena (podstawowa) 174 000 zł
Cena (egz. testowy) 256 933 zł

 

Galeria

Sprawdź też inne testy:

Wideo

Menadżer Floty: Szkolenie Hybrydowa Flota - Czy to się opłaca?
!! Wyprzedzamy nowotwór
Menadżer Floty w Genewie - TOYOTA
Menadżer Floty w Genewie - LEXUS
  •  image
  •  image
  •  image
  •  image
[Pierwsza jazda] Test Infiniti Q30
[Fotorelacja] Motor Show 2016

Aktualności