Suzuki Vitara Hybrid. Praktyczny i wszechstronny

Vitara od zawsze wyróżniała się praktycznością i wszechstronnością. Niedawno mieliśmy okazję jeździć tym autem z hybrydowym układem napędowym o mocy 129 KM w wersji wyposażenia Elegance.

Suzuki Vitara to model ceniony przez klientów, obecny na rynku od przeszło 30 lat. W porównaniu do poprzednich generacji prezentuje się ładniej i nowocześniej. Dodatkowo nasz egzemplarz był dwukolorowy, co podkreślało jego charakter – niebieski lakier karoserii i czarny, odcinający się od pozostałej części nadwozia dach. Ergonomiczne wnętrze jest dość duże i bez problemu pomieści cztery osoby. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 375 l, natomiast po złożeniu oparć tylnych siedzeń maksymalnie uzyskamy do 1120 l.

Centralnym punktem deski rozdzielczej jest prosty w obsłudze 7-calowy ekran dotykowy, nad którym umieszczono zegar analogowy. Pod wyświetlaczem mamy standardowe gniazdo USB do ładowania telefonu oraz praktyczną półkę. Kierowca ma przed sobą dwa duże analogowe zegary, pokazujące najważniejsze informacje: obroty, prędkość, temperaturę silnika i ilość paliwa, a między nimi 4,2-calowy kolorowy wyświetlacz. Można go konfigurować indywidualnie, w zależności od tego, jakie informacje chcemy uzyskać. Jakość elementów użytych do wykończenia jest przeciętna, sporo tu twardych plastików, ale do ich spasowania nie mamy zastrzeżeń.

Układ hybydowy

Pod maską testowanej Vitary pracował silnik 1.4 BoosterJet, wspomagany przez układ mild hybrid 48 V SHVS. Łącznie całość generuje moc maksymalną 129 KM, a od 0 do 100 km/h auto ważące przeszło 1200 kg przyspiesza w 9,5 s. Turbodoładowana jednostka zapewnia 235 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnego już przy 2000 obr./min.

Układ mild hybrid 48 V SHVS składa się z trzech głównych elementów: urządzenia ISG 48 V z funkcją silnika elektrycznego, akumulatora litowo-jonowego 48 V i przetwornicy prądu stałego z 48 V na 12 V. Najważniejsze cechy tego systemu to nowe funkcje uzupełniania i kompensowania momentu obrotowego, które wykorzystują urządzenie ISG, pracujące w trybie silnika elektrycznego do zwiększania momentu obrotowego podczas ruszania i przyspieszania. System posiada również funkcję wspomagania biegu jałowego, eliminującą zużycie paliwa podczas wytracania prędkości. Według normy WLTP ten model w cyklu mieszanym potrzebuje średnio 5,7-5,9 l benzyny na 100 km. Podczas naszego testu w zatłoczonym mieście samochód potrzebował około 8 l/100 km, w trasie nieco ponad 6 l, natomiast na autostradzie (przy ok. 140 km/h) spalanie nieznacznie przekraczało 9 l/100 km, co ogólnie uważamy za niezły wynik.

Wrażenia z jazdy

Vitara na pewno nie dostarczy kierowcy sportowych wrażeń, ale nie do tego ją zaprojektowano. Jest to propozycja przede wszystkim dla osób, które poszukują crossovera uniwersalnego i jednocześnie dość oszczędnego. Samochód jest stabilny, przewidywalny, a w zakrętach nadwozie nie wychyla się nadmiernie. W terenie też sobie radzi nie najgorzej. Dzięki dobrej kontroli trakcji zachowuje przyczepność nawet w sporym błocie. Zawieszenie dobrze radzi sobie z nierównościami nawierzchni, a przy tym pojazd jest nieźle wyciszony i dość zwrotny. Bez zarzutu działa też 6-stopniowa manualna przekładnia – skoki są krótkie, a wybór przełożeń precyzyjny. Podsumowując, testowane auto może przekonać dopracowanym układem jezdnym, niezłą dynamiką i niezbyt wysokim zużyciem paliwa.

Ile trzeba zapłacić?

Już w podstawowej wersji Comfort znajdziemy tu rozwiązania takie, jak reflektory LED Hi/Low (dla świateł mijania i świateł drogowych), system Dual Sensor Brake Support (DSBS), Traffic Sign Recognition (TSR), tempomat adaptacyjny (ACC), klimatyzacja automatyczna, przednie lampy przeciwmgłowe, funkcja automatycznego włączania wycieraczek. W najwyższych wersjach wyposażenia mamy np. skórzaną tapicerkę, panoramiczny dach dwuczęściowy, czujniki parkowania oraz system kluczyka elektronicznego.

Cena podstawowej wersji Comfort Plus z manualem i napędem na jedną oś (2WD) to minimum 87 900 zł. Jeśli wybierzemy napęd na wszystkie koła, wówczas oferta rozpoczyna się od wersji Premium i zapłacimy za nią od 104 900 zł. Za testowaną hybrydową Vitarę w odmianie Elegance trzeba zapłacić minimum 132 900 zł, a najdroższa w ofercie jest Vitara w wersji wyposażenia Elegance Sun, której ceny rozpoczynają się od 117 900 zł. Warto dodać, że jeśli zdecydujemy się na 6-biegową przekładnię automatyczną, możemy kupić ten model wyłącznie z napędem 2WD i wyposażeniem Premium, a jej cena to minimum 101 900 zł. Drogo? Zależy jak na to patrzeć. Z jednej strony sporo, ale z drugiej niewiele znajdziemy na rynku samochodów z segmentu B z mechanicznym napędem na cztery koła, przekładnią automatyczną oraz porównywalnym do naszego auta testowego wyposażeniem za podobne pieniądze.

(PW/JS)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.