Masterlease uruchomił carsharing dla firmowych flot

Mastershare to usługa dla firm, dzięki której ich pracownicy mogą korzystać z samochodów w celach służbowych i prywatnych. Masterlease chwali się, że jest to pierwszy program carsharingu flot samochodów służbowych. Podobne pomysły pojawiały się już jednak wcześniej w Polsce.

W wielu firmach tylko ograniczona liczba pracowników ma dostęp do pojazdów służbowych. Potencjał takiej floty rzadko jest w pełni wykorzystywany, a firmowy samochód realnie pracuje 2-3 godzinny w ciągu dnia. Jak podkreśla w komunikacie Masterlease, rozwiązaniem poprawiającym efektywność flot może być własna platforma carsharingowa. – Carsharing oparty na flocie to innowacyjne rozwiązanie przygotowane z myślą o dużych firmach. Działa ona tak samo, jak inne dostępne na rynku usługi współdzielenia pojazdów. Różnica jest taka, że dostęp do samochodów mają jedynie pracownicy naszego klienta. Korzystanie z pojazdu odbywa się za pomocą aplikacji stworzonej na potrzeby firmowej floty, a kompleksową obsługą pojazdów zajmą się pracownicy Masterlease – mówi Artur Kseniak, dyrektor sprzedaży korporacyjnej firmy Masterlease, wchodzącej w skład grupy PKO Banku Polskiego. 

Według Masterlease, carsharing wewnątrz firmy umożliwia obniżenie kosztów utrzymania floty. Jej liczebność może być nawet o połowę mniejsza niż dotychczas. Samochody nie będą już stały na parkingu, ale pozostaną w ciągłym ruchu. Nie są one przydzielane wyznaczonym pracownikom, za to służą do konkretnych przejazdów, ustalonych wcześniej z przełożonym. Z samochodów firmowych skorzysta więcej osób niż dotąd, także po pracy i w weekendy. Dzięki temu organizacja ma zyskać dodatkową korzyść dla swojej kadry, a opłaty za skorzystanie ze służbowego auta „po godzinach” są – zdaniem Masterlease – niższe niż w przypadku ogólnodostępnych platform carsharingowych.

Na przejazd w celach służbowych wyraża zgodę przełożony i po jego akceptacji pracownik może korzysta ć samochodu bez dodatkowych kosztów. Z kolei auto do jazdy prywatnej po pracy oraz w weekendy, mogą wypożyczyć wszyscy pracownicy i – zdaniem operatora -skorzystać z preferencyjnych względem rynku stawek. Opłaty za samochód pobierane są automatycznie z karty płatniczej zarejestrowanej w aplikacji, służącej do korzystania z platformy.

Niewiele brakowało, by Masterlease nie mógł się pochwalić, że usługa Mastershare jest pierwszym programem carsharingu flot samochodów służbowych w Polsce. W wywiadzie udzielonym IBRM Samar na początku 2019 roku, Jan Trzeciakowski, ówczesny menadżer nowych projektów biznesowych Groupe PSA w Polsce, zapowiadał, że w ramach usługi Free2Move w II połowie 2019 roku ruszy carsharing dla flot. Ów „fleet-sharing” miał polegać na tym, że służbowe samochody w firmie nie są przypisane do żadnego pracownika. Miały stać na placu lub w garażu, gotowe do tego, by załoga mogła z nich korzystać. Zarządzanie firmowym fleet-sharingiem miało się odbywać przy pomocy aplikacji. Jak podkreślał Jan Trzeciakowski, pracownik nie będzie musiał chodzić do zarządzającego flotą, wpisywać się do zeszytu, brać, a następnie zdawać kluczyki. Po zamontowaniu w samochodzie specjalnego modułu, miał wypożyczyć i zdać samochód za pomocą smartfonu. 

Co ważne, usługa miała nie być skierowana tylko do posiadaczy aut produkowanych przez Groupe PSA. Wdrożenie projektu jednak przesuwało się w czasie, potem przyszła pandemia, zmiany kapitałowe (fuzja PSA z koncernem FCA) i w efekcie projekt został na razie odłożony na półkę.

Źródło: IBRM Samar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.