Nowy Nissan Qashqai dotarł do Warszawy [GALERIA]

Zaledwie 3 dni po światowej premierze nowy Nissan Qashqai dotarł do Polski. Pokazowy egzemplarz japońskiego crossovera będzie służył do szkoleń produktowych zanim najnowszy model w połowie roku trafi do salonów sprzedaży. Mieliśmy okazję przyjrzeć się temu modelowi z bliska podczas krótkiej prezentacji dla mediów.

Trzecia generacja najpopularniejszego crossovera w Europie powstała na nowej płycie podłogowej CMF-C i została opracowana przez Nissan Design Europe w Londynie, natomiast zadania z zakresu inżynierii wykonali specjaliści z Nissan Technical Centre Europe w Cranfield, również w Wielkiej Brytanii. Qashqai będzie dostępny zarówno z silnikiem benzynowym 1,3 DIG-T z technologią mild hybrid, jak i z debiutującym na europejskim rynku spalinowo-elektrycznym układem napędowym e-Power.

Punktem wyjścia do zaprojektowania i opracowania nowego modelu Qashqai była pogłębiona analiza naszej relacji ze wszystkimi klientami, którzy w ciągu ostatnich 13 lat zdecydowali się na zakup modelu Qashqai. To pozwoliło nam zrozumieć ich potrzeby, a przede wszystkim dowiedzieć się, co jest dla nich szczególnie ważne w crossoverze, którego używają każdego dnia” – powiedział Marco Fioravanti, wiceprezes ds. planowania produktów w Nissan Europe.

Do Polski dotarł jeden z ośmiu przeznaczonych na Europę samochodów pokazowych, które w najbliższych tygodniach wykorzystywane będą na potrzeby wewnętrzne importera i do działań promocyjnych. Jak wyjaśnia Dorota Pajączkowska, Communication Manager w Nissan Sales CEE: „Nasz kraj jest istotnym rynkiem dla producenta i tym bardziej cieszymy się, że to właśnie do nas przyjechał jeden z pierwszych egzemplarzy pokazowych nowego Nissana Qashqai. To duże wyróżnienie.

Egzemplarz, który przyjechał do Warszawy, to Qashqai w wersji Tekna+ z silnikiem 1.3 DIG-T o mocy 158 KM z technologią mild hybrid, z manualną skrzynią biegów i napędem na jedną oś.

Design

Sylwetka trzeciej odsłony Nissana Qashqai, który niemal czternaście lat temu stworzył nowy segment samochodów osobowych, nie pozostawia niedomówień. Londyńskie studio pozostawiło wciąż ciekawą i elegancką linię nadwozia, ale nadało mu nowoczesnego sznytu. Bardziej muskularna sylwetka podkreślona została m.in. wydatnymi nadkolami, mieszczącymi imponujące 20-calowe obręcze, zwiększonym rozstawem osi i powiększonym wlotem powietrza z przodu z charakterystycznym dla marki motywem litery V. W rzeczywistości nowy Qashqai urósł bardzo nieznacznie. Rozstaw osi wzrósł o 20 mm, długość samochodu powiększyła się o 35 mm, wysokość o 25 mm, a szerokość to 32 mm więcej, dzięki czemu samochód jeszcze lepiej prezentuje się na drodze.

Wnętrze samochodu doświetlone jest białym światłem, które nadaje mu prestiżu i tworzy strefę komfortu w całkiem przestronnej kabinie. Tradycyjny panel zegarów został w wyższych wersjach wyposażenia zastąpiony wielofunkcyjnym ekranem TFT o przekątnej 12,3”, który kierowca może skonfigurować według swoich upodobań. Oferuje on wiele sposobów wyświetlania informacji z systemu nawigacji, rozrywki, danych o ruchu drogowym i stanie pojazdu przy pomocy wygodnego pokrętła na kierownicy. Jego uzupełnieniem jest dodatkowy, 10,8’’ ekran przezierny HUD (Head-Up Display), który zapewnia największy w tym segmencie aut rozmiar obrazu.

Zelektryfikowany napęd

Nissan jako pionier napędów bezemisyjnych konsekwentnie dąży do realizacji swojego celu, by w Europie do 2024 roku samochody zelektryfikowane stanowiły 50 proc. sprzedaży tego producenta. Dlatego Qashqai nowej generacji już w wersji podstawowej dostępny będzie ze znanym z poprzedniego modelu silnikiem benzynowym 1.3 DIG-T, ale z technologią mild hybrid. Jednostka została udoskonalona i spełnia najnowsze wymogi normy Euro 6d Final, a aż 50 elementów jej konstrukcji zostało zaprojektowanych od nowa. Układ napędowy mild hybrid będzie dostępny w dwóch wariantach – o mocy 140 KM i 158 KM – z 6-biegową skrzynią manualną lub nową przekładnią Xtronic.

W 2022 roku Qashqai otrzyma także debiutujący na europejskim rynku nowy układ napędowy e-POWER, w którym koła napędzane są wyłącznie silnikiem elektrycznym, a jednostka spalinowa wykorzystywana jest jedynie do wytwarzania energii elektrycznej i doładowywania akumulatora. Jest to rozwiązanie, które gwarantuje wrażenia z jazdy jak samochodem w 100 proc. elektrycznym, czyli m.in. bardzo dynamicznym i płynne przyspieszającym.

Lepsze systemy wspomagania

Wszechstronne wsparcie kierowcy podczas jazdy to jedno z głównych założeń marki Nissan. Dlatego nowy Qashqai oferuje szereg udogodnień, które ułatwiają i uprzyjemniają jazdę.

Dla przykładu – system informacyjno-rozrywkowy NissanConnect to cyfrowy interfejs funkcji nawigacji, informacji, rozrywki i ustawień samochodu, kompatybilny zarówno z Android Auto®, jak i Apple CarPlay® (również bezprzewodowo). System został uzupełniony o szereg nowych możliwości, jak m.in. wewnętrzną sieć Wi-Fi obsługującą do siedmiu urządzeń*. Niektórymi funkcjami samochodu można także sterować zdalnie, z poziomu aplikacji NissanConnect Services na smartfonie.

Nowy Qashqai wyposażony został w ulepszony system ProPILOT z Navi-Link. System m.in. automatycznie dostosowuje prędkość pojazdu do zmieniających się warunków na drodze, np. przy zmianie ograniczeń prędkości czy zbliżając się do ostrzejszego łuku. ProPILOT odczytując znaki drogowe i korzystając z danych z nawigacji robi to automatycznie, bez udziału kierowcy.

Co więcej, system komunikuje się z czujnikami monitorującymi strefę tzw. martwego pola widzenia. Przez odpowiednią korektę kierownicy pomaga zainterweniować, aby zapobiec manewrowi zmiany pasa ruchu, jeżeli w strefie martwego pola znajduje się jakiś pojazd. Dzięki zoptymalizowanej funkcji ostrzeżeń systemu wykrywania ruchomych obiektów, nowy Qashqai może również zainterweniować, aby zapobiec kolizji przy wyjeżdżaniu tyłem z miejsca parkingowego, poprzez uruchomienie układu hamulcowego i zatrzymanie samochodu w razie wykrycia w pobliżu poruszającej się przeszkody.

Nowy Nissan Qashqai pojawi się w salonach w Polsce w połowie roku, ale już za kilka dni poznamy cenę premierowej edycji tego modelu.

(TSz) Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *