Metoda PDR – drobne wgniecenia to już nie problem

Ciasne parkingi, pośpiech, duży ruch uliczny – to codzienna rzeczywistość na drogach w polskich miastach. W takich warunkach nietrudno o stłuczkę, wgniecenia czy drobne szkody parkingowe. Drobne szkody, których likwidacja jest i za droga i za długa, a dzień bez samochodu potrafi być bardzo uciążliwy.

Między innymi z tego powodu, coraz większą popularnością cieszą się usługi PDR – czyli wyciąganie wgnieceń bez lakierowania. Pracownicy serwisów zajmujących się profesjonalnie takimi usługami potrafią przywrócić do stanu fabrycznego nawet bardzo rozległe szkody. Ważne jest, żeby lakier nie był uszkodzony.

„Początkowo przyjeżdżali do nas głównie kierowcy prywatni, tacy którzy potrafią i chcą dbać o swoje samochody. Denerwują ich wgniecenia „po ciasnych” parkingach przy supermarketach. Kiedyś „wyciągaliśmy” w większości samochody typu premium. Dziś, są to nawet miejskie maluchy. Usługa cieszy się dużą popularnością, dlatego, że jest tania i bardzo szybko. Koszt wyciągnięcia pojedynczego puntu zaczyna się na 50 zł, a naprawa trwa około 15 minut. Do tego samochód zachowuje oryginalną powłokę lakierniczą i w 100% eliminujemy użycie masy szpachlowej. ” – mówi Bolesław Wojciechowski z Real-Auto.

Bolesław Wojciechowski dodaje, że coraz częściej z takiej formy naprawy korzystają również klienci biznesowi: floty i nawet firmy ubezpieczeniowe. Taka forma przywrócenia auta, jak podkreśla i szybsza i tańsza. Koszt naprawy jest średnio 90% niższy od tradycyjnych metod blacharsko – lakierniczych. Czasem wykorzystuje się PDR także do przygotowania uszkodzonych elementów do lakierowania.

Wideo

!! Wyprzedzamy nowotwór
Menadżer Floty w Genewie - TOYOTA
Menadżer Floty w Genewie - LEXUS
Menadżer Floty w Genewie - VW
  •  image
  •  image
  •  image
  •  image
[Pierwsza jazda] Test Infiniti Q30
[Fotorelacja] Motor Show 2016

Aktualności