WRC: Ogier z siódmym tytułem, Kajetanowicz trzeci w WRC 3

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia (Toyota Yaris WRC) wygrali ACI Rally Monza – ostatnią tegoroczną rundę WRC – i sięgnęli po rajdowe mistrzostwo świata. Polska załoga: Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak (Škoda Fabia Rally2 evo) zajęła piąte miejsce w kategorii WRC 3 i utrzymała trzecią lokatę w końcowej klasyfikacji sezonu.

Tomasz Szmandra

Tegoroczne Mistrzostwa Świata w Rajdach Samochodowych, podobnie jak wiele innych dyscyplin sportu, musiały zmierzyć się z ograniczeniami związanymi z pandemią. W tych wyjątkowych okolicznościach sezon zakończył debiutujący w kalendarzu, dość nietypowy jak na WRC, ACI Rally Monza, którego bazę i część odcinków specjalnych zlokalizowano na słynnym torze wyścigowym, znanym m.in. z Grand Prix Formuły 1. Pora roku sprawiła, że na wielu oesach panowały bardzo zmienne, momentami ekstremalne warunki. Woda, błoto, śnieg i lód oznaczały diametralnie różne przyczepności na każdej z prób, co było nie lada wyzwaniem dla startujących załóg.

Rajd oraz cały sezon zakończył powtórny przejazd odcinka Serraglio, rozgrywany jako dodatkowo punktowany Power Stage. Najszybsi na tej 14-kilometrowej próbie okazali się: Takamoto Katsuta i Daniel Barritt. Dla japońskiego kierowcy było to pierwsze oesowe zwycięstwo w mistrzostwach świata. Za załogą Toyoty Yaris WRC finiszowały dwa Hyundaie i20 Coupe WRC: Ott Tanak i Martin Jarveoja (+1,4 s) oraz Elfyn Evans i Scott Martin (+2,4 s).

Ogier i Ingrassia rozpoczynali ostatni rajd tegorocznego sezonu ze stratą 14 punktów do Evansa i Martina. Jednak kraksa Brytyjczyków podczas sobotniej, wiodącej alpejskimi trasami części rajdu znacznie ułatwiła im zadanie. Dla 36-letniego kierowcy z Gap i 41-letniego pilota pochodzącego z Aix-en Provence to już siódmy mistrzowski tytuł w WRC. Wygrywając w Lombardii swoją 49. rundę mistrzostw świata, francuski duet po roku odzyskał koronę najlepszych rajdowców świata. – To był niesamowity weekend pełen wyzwań. Zdawaliśmy sobie sprawę, że tylko zwycięstwo może dać nam tytuł. Oczywiście to, co przydarzyło się Elfynowi, miało dla nas ogromne znaczenie. Przykro mi z jego powodu, bo Evans zaliczył świetny sezon. To mój siódmy tytuł, ale ma on też duże znaczenie dla zespołu i bez Toyota Gazoo Racing bym go nie zdobył. Dziękuję bardzo i już nie mogę się doczekać sezonu 2021 –powiedział na mecie Sebastien Ogier.

Wicemistrzami świata zostali Elfyn Evans i Scott Martin, a trzecia lokata przypadła załodze Ott Tanak i Martin Jarveoja. Natomiast w klasyfikacji producentów drugi z rzędu tytuł zdobył Hyundai Motorsport.

W kategorii WRC 2 mistrzowskie laury zdobyli Norwegowie: Mads Ostberg i Torstein Eriksen (Citroen C3 R5), którzy wygrali cztery rajdy w sezonie. Jednak polskich kibiców bardziej interesowała rywalizacja w WRC 3. Podczas włoskiej rundy mistrzostw triumfowali Andreas Mikkelsen i Anders Jaeger (Škoda Fabia Rally2 evo), ale tytuł zgarnęła załoga, która zajęła trzecie miejsce – Jari Huttunen i Mikko Lukka (Hyundai i20 R5). Finowie są bardzo dobrze znani fanom motorsportu nad Wisłą, ponieważ w tegorocznym sezonie wywalczyli również rajdowe mistrzostwo Polski.

Przed finałem w Lombardii szanse na tytuł mieli również Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Załoga Lotos Rally Team nie zdołała jednak włączyć się do walki o zwycięstwo w ACI Rally Monza i ostatecznie finiszowała na piątej pozycji. To pozwoliło utrzymać Polakom trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji WRC 3. „To był trudny i nieprzewidywalny sezon, z wyjątkową i bardzo emocjonującą końcówką, który mimo wielu trudności kończy się dla nas dobrze. Dziś możemy cieszyć się kolejnym z rzędu podium Rajdowych Mistrzostw Świata. Teraz kilka chwil odpoczynku, ale już odczuwam pragnienie walki w nadchodzącym sezonie. Prawdę mówiąc, przygotowania do niego już się rozpoczęły” – podsumował Kajetanowicz.

Ceremonię wręczenia nagród zorganizowano, podobnie jak w F1, na podium nad prostą startową toru Monza. Do Ogiera i Ingrassii dołączył Tommi Mäkinen, który po raz ostatni odebrał puchar. Fin od stycznia 2021 roku przestaje być szefem rajdowego zespołu Toyota Gazoo Racing. Były czterokrotny mistrz świata obejmie nową funkcję doradcy do spraw sportów motorowych w Toyota Motor Corporation. „To wspaniałe uczucie, bo nasi kierowcy zajęli dwa pierwsze miejsca na koniec sezonu. Wszystkie nasze załogi miały świetny sezon, a siódmy tytuł Sébastiena to niesamowite osiągnięcie i cieszę się, że dokonał tego w naszym aucie” – powiedział Mäkinen.

Według kalendarza FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej) nowy sezon WRC rozpocznie się od Rajdu Monte Carlo, który zaplanowano w dniach 21-24 stycznia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *