Na Torze Poznań rusza wyścigowy sezon

Podobnie jak w innych dyscyplinach sportowych, także i w wyścigach samochodowych trzeba było mocno przekonstruować kalendarz tegorocznych imprez. Ostatecznie sezon Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2020 został ograniczony do czterech rund, rozgrywanych na Torze Poznań. Do pierwszych zawodów, już w najbliższy weekend, zostało zgłoszonych prawie 120 samochodów!

Już patrząc na listę zgłoszeń można śmiało potwierdzić, że inauguracja tegorocznego sezonu WSMP zapowiada się ekscytująco. Nie zabraknie piekielnie szybkich aut kategorii GT3 oraz zaciętej rywalizacji w pucharach markowych, a poza wyścigami sprinterskimi zaplanowano także dwugodzinna rywalizację Endurance. W Poznaniu sezon rozpocznie też międzynarodowa seria Clio Cup Central Europe, oczywiście z udziałem polskich zawodników.

Bardzo cieszymy się z powrotu wyścigów na Tor Poznań. Po konsultacji z zawodnikami zmieniliśmy kalendarz i zaplanowaliśmy cztery weekendy wyścigowe. W lipcu wreszcie poczujemy ten dreszczyk adrenaliny, którego nam tak bardzo brakowało przez ostatnie miesiące. Wierzymy, że wszyscy będą czuli się bezpiecznie, bo dostosowaliśmy obiekt i przepisy do nowej rzeczywistości. Chcemy, by zawodnicy mogli skupić się na rywalizacji i przeżywaniu wyścigowych emocji” – mówi Bartosz Bieliński, prezes Automobilklubu Wielkopolski.

Blisko 120 aut na starcie

Jedyny homologowany przez FIA tor wyścigowy w Polsce będzie miejscem rywalizacji w wyścigach sprinterskich oraz dwugodzinnym wyścigu Endurance. Na torze pojawią się tak szybkie samochody, jak: Lamborghini Huracan, Porsche 911 GT3, Mercedes AMG GT3, Volkswagen Golf TCR oraz tzw. „szuflady”, czyli Radicale SR8. Ciekawie zapowiada się też rywalizacja w pucharach markowych. Po udanym debiucie w sezonie 2019 powraca Toyota Racing Cup, w którym kierowcy ścigają się w Toyotach Celicach GT TRC w identycznej specyfikacji. Kolejny rok z rzędu w mistrzostwach Polski zobaczymy serie BMW 318IS Cup PL oraz OMM Super S Cup z popularnymi Mini w wersji wyścigowej, a także rywalizację aut z zakończonego w ubiegłym roku Pucharu Kia Picanto i uwielbianych przez publiczność klasyków w Maluch Trophy.

Wśród blisko 120 zgłoszeń znajdziemy m.in. Nikodema Wierzbickiego, czyli ubiegłorocznego mistrza Kia Platinum Cup, podwójnego mistrza Polski z 2019 roku Mariusza Miękosia, a także Gosię Rdest, która w Poznaniu rozpocznie swój motorsportowy sezon zarówno za kierownicą Seata Leona Racer oraz Porsche 911 GT3 (w zastępstwie Roberta Lukasa). Zapowiada się świetna zabawa. Nie mogę się już doczekać pierwszych kilometrów na torze – powiedziała najszybsza obecnie polska zawodniczka.

Z kolei mający doświadczenia z największych europejskich torów wyścigowych, Mateusz Lisowski, weźmie udział w rywalizacji długodystansowej za kierownicą Porsche 911 GT3. Do wyścigu Endurance zgłosiło się 21 załóg potwierdzając, że powrót do dwugodzinnej formuły wyścigów w sezonie 2019 był słusznym krokiem.

Debiut Pucharu Renault Clio

Do Poznania po raz pierwszy sprowadzono uznaną na Starym Kontynencie serię Clio Cup Central Europe, w której ważnymi postaciami są Polacy. W najbliższy weekend pojedzie w niej ich czterech. „Clio Cup Central Europe to uznana marka w świecie wyścigowym. Cieszymy się, że u nas ten puchar zainauguruje sezon. To wyraz dużego zaufania dla naszych działań i sposobu organizacji wyścigów. Celem WSMP jest jak najbardziej otwarty charakter zawodów i przyciągnięcie atrakcyjnych serii zagranicznych, które gwarantują emocje na torze. Start zawodników z Clio Cup Central Europe to dowód na to, że nasza konsekwentna praca przynosi efekty” – tłumaczy Bieliński.

Toyota Racing Cup – sezon drugi

Jeszcze bardziej dopracowane auta i dodatkowa formuła rywalizacji w stylu F1 – w 2020 roku Toyota Racing Cup wchodzi na wyższy poziom. Będzie to drugi sezon w ramach Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski. To markowy puchar, w którym kierowcy rywalizują w identycznie przygotowanych Toyotach Celikach GT szóstej generacji. TRC jest szansą dla zawodników, którzy chcą rozwijać swoją wyścigową przygodę bez ponoszenia wysokich kosztów. A także naturalnym krokiem dla tych, którzy zdobyli już doświadczenia w imprezach typu Track Day, a teraz chcieliby sprawdzić się w bezpośredniej rywalizacji na torze, lub przesiadają się z karta do wyścigowego samochodu.

Youngtimery Toyoty, które w 2019 roku zadebiutowały w wyścigach, szybko skradły serca kibiców WSMP, bo ich biegi były zacięte i obfitowały w efektowne manewry wyprzedzania. W pierwszym sezonie rywalizowało sześciu kierowców – obok zawodników z doświadczeniem i mistrzowskimi tytułami, byli też kierowcy, którzy dopiero co stawiali pierwsze kroki w jeździe sportowej.

Jesteśmy zadowoleni z tego, jak wypadł debiutancki sezon Toyota Racing Cup. Najbardziej cieszy nas sportowa walka na torze, połączona z przyjacielską atmosferą w padoku między kierowcami, a także bezawaryjny sezon naszych Celik. Ponad 20-letnie auta przetrwały osiem rund bez większych przygód. To dowód na to, że wybraliśmy odpowiedni model do naszej formuły wyścigów” – mówi Michał Horodeński z Complex Motorsport, organizator TRC. Jako zawodnik, Horodeński w tym roku porzucił tor i skoncentrował się trasach off-roadowych, szykując się do sezonu RSMPST.

W sezonie 2020 dodatkowym smaczkiem Toyota Racing Cup ma być jazda drużynowa – kierowcy zostaną połączeni lub sami dobiorą się w dwuosobowe zespoły i będą zdobywać punkty także dla swoich teamów. To szansa na jeszcze ciekawszą rywalizację.

Warto dodać, że zawody odbędą się bez udziału publiczności, a zawodnicy i ich zespoły muszą przestrzegać szereg nowych zasad obowiązujących na terenie Toru Poznań w związku z pandemią koronawirusa. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo uczestników imprezy.

Tekst: Tomasz Szmandra
Zdjęcia: Grzegorz Kozera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *