Škoda Elroq. W nowym stylu

Czeski elektryk należy do popularnego segmentu kompaktowych SUV-ów i jest pierwszym modelem zaprojektowanym w duchu nowego języka designu Škody – Modern Solid. Nasza redakcja miała okazję sprawdzić, jak jeździ się podstawową wersją Elroq 50.

Auto zgodne z nową stylistyką czeskiej marki może się podobać. Zwarta sylwetka nadwozia posiada przetłoczenia poziome po bokach, plastikowe osłony progów i nadkoli oraz charakterystyczne minimalistyczne światła do jazdy dziennej.

Błyszczący czarny Tech-Deck Face, kryjący m.in. radar i przednią kamerę, zastąpił tradycyjny grill Škody. Z przodu auta zamontowano również zderzak z wstawką w kolorze Unique Dark Chrome. Charakterystyczna dla SUV-ów tej marki sygnatura świetlna „czterech oczu” została całkowicie przeprojektowana. Elroq posiada napis „Škoda” zarówno na masce, jak i na kierownicy.

Wymiary elektrycznej Škody to 448,8 cm długości, 188,4 cm szerokości (214,8 cm z lusterkami), 165,4 cm wysokości, 276,5 cm rozstawu osi. Bagażnik ma pojemność 470 l, z możliwością powiększenia do 1580 l po złożeniu oparć tylnych siedzeń. Jest on ustawny, ma niski próg załadunku, płaską podłogę i, co istotne, znajdziemy tu praktyczne haczyki, np. na torbę z zakupami, siatki i półeczki.

Praktyczność i komfort

Także w przestronnym wnętrzu widać nową koncepcję projektową. Jest to elegancki minimalizm, natomiast użyte w kabinie materiały są eko. Co ważne, nie znajdziemy tu plastikowego tworzywa typu piano black, a to rzadkość.

Przednie fotele są wygodne i mają duży zakres regulacji foteli, dzięki czemu każdy kierowca powinien znaleźć optymalną pozycję. Dobrze, że Škoda nie zrezygnowała całkowicie z fizycznych przycisków, które dają dostęp do funkcji trybów jazdy, asystentów kierowcy czy ustawień klimatyzacji. Na tunelu środkowym znajdują się ładowarka indukcyjna, uchwyty na kubki i schowek z podłokietnikiem o regulowanej wysokości.

Na brak miejsca nie powinni również narzekać pasażerowie na tylnych siedzeniach, którzy do dyspozycji mają m.in. spory schowek czy kieszenie na telefon komórkowy. Kanapa jest wystarczająco szeroka nawet dla trzech osób.

Jest tu standardowy dla każdej wersji 13-calowy ekran dotykowy, na którym, poza mapami czy programem radiowym, można wyświetlić dane związane m.in. z aktualnym średnim zużyciem prądu czy zasięgiem, a także bezprzewodowy SmartLink.

Elektryczny napęd

Do naszego testu trafiła podstawowa odmiana z akumulatorem o pojemności 52 kWh netto. Deklarowany przez producenta zasięg to 375 km, moc silnika elektrycznego wynosi 170 KM, a napęd przekazywany jest na tylną oś. Zgodnie z deklaracją producenta przyspieszenie od 0 do 100 km/h to 9 s, a prędkość maksymalna 160 km/h. Maksymalna moc ładowania Elroqa to 145 kW, choć krzywa ładowania jest specyficzna. Škoda standardowo przyjmuje około 100 kW, a powyżej 80% naładowania akumulatora moc spada do około 60 kW.

Podczas jazdy po mieście nie można narzekać na jakiekolwiek braki mocy czy też słabą dynamikę. W terenie zabudowanym Škoda potrzebowała około 14,6 kWh na 100 km, więc realny zasięg oscylował w granicach 350 km, czyli niewiele mniej niż deklaracja producenta. Na drogach ekspresowych i autostradach zużycie energii wzrastało do 21-25 kWh, czyli zasięg wynosił około 200 km.Jadąc z prędkością powyżej 100 km/h, odczujemy też, że auto mniej chętnie przyspiesza.

W wersji Elroq 50 nie ma niestety łopatek na kierownicy do regulacji siły odzysku energii,aszkoda, bo pozwala to wpływać na jazdę autem elektrycznym.

Pewność i stabilność

Elroq oferuje również doskonałe właściwości jezdne. Nie ma tu oczywiście mowy o sportowych aspiracjach, ale prowadzi się pewnie, a nadwozie nie wychyla się nawet na szybko pokonywanych zakrętach, zapewniając kierowcy poczucie bezpieczeństwa. Zawieszenie zostało zestrojone komfortowo, co doceniliśmy szczególnie na gorszych nawierzchniach dróg czy podczas pokonywania poprzecznych garbów. Układ kierowniczy jest dobrze wspomagany, co ułatwia eksploatację w mieście, ale jednocześnie komunikatywny i responsywny. Ponadto wnętrze tego samochodu jest bardzo dobrze wyciszone.

Warto wspomnieć, że średnica zawracania auta to 9,3 m, co jest dużym atutem, szczególnie w przypadku samochodu, który często porusza się po zatłoczonych miejskich ulicach.

Już w wyposażeniu standardowym mamy w tym modelu Crew Protect Assist (podejmuje działania ochronne, takie jak zamykanie okien i napinanie pasów w sytuacjach awaryjnych), kamerę cofania, automatyczną klimatyzację czy kabel do ładowania prądem przemiennym (Type 2). A cena? Elroq 50 kosztuje w polskich salonach Škody od 149 900 zł. Na koniec warto wspomnieć, że Škoda Elroq objęta jest 4-letnią gwarancją z limitem 80 tys. km (pierwsze 2 lata bez limitu kilometrów), natomiast akumulator trakcyjny podlega dodatkowo 8-letniej gwarancji z limitem 160 tys. km.

Tekst i zdjęcia: Jolanta Stypułkowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *