Inter Europol Competition po raz trzeci wygrał w Le Mans

Inter Europol Competition napisał kolejny spektakularny rozdział w historii polskiego motorsportu. Podczas 94. edycji legendarnego 24-godzinnego wyścigu w Le Mans zespół z podwarszawskiego Małopola, kierowany przez Jakuba Śmiechowskiego, zdominował rywalizację w klasie LMP2, zajmując dwa najwyższe miejsca na podium.

Po zwycięstwo sięgnęła załoga samochodu z numerem 43 w składzie: Kuba Śmiechowski, Tom Dillmann i Nick Yelloly. Tuż za nimi linię mety przekroczył drugi prototyp Inter Europol Competition z numerem 343, prowadzony przez Bijoya Garga, Reshada de Gerus i Nico Müllera. To już trzeci triumf polskiego zespołu w Le Mans w klasie LMP2. Po zwycięstwach w 2023 i 2025 roku oraz drugim miejscu w sezonie 2024, tegoroczny dublet jest największym osiągnięciem w historii ekipy.

Ubiegłoroczny triumfator w klasyfikacji generalnej – Robert Kubica, jadący w załodze z Philem Hansonem i Yifei Ye w Ferrari zespołu AF Corse, tym razem zajął 7 miejsce.

Perfekcyjne 24 godziny

Od startu do mety oba prototypy Inter Europol Competition utrzymywały się w ścisłej czołówce niezwykle wyrównanej stawki LMP2. O sukcesie zdecydowało nie tylko wysokie tempo kierowców, ale również bezbłędne działania całego zaplecza zespołu. Inżynierowie, mechanicy i stratedzy przez całą dobę realizowali precyzyjnie przygotowany plan wyścigowy. W Le Mans, gdzie o wyniku często decydują sekundy i niezawodność sprzętu, każdy detal ma znaczenie. Polski zespół po raz kolejny udowodnił, że należy do światowej czołówki wyścigów długodystansowych.

To coś znacznie więcej niż wygrany wyścig. Le Mans to 24 godziny będące zwieńczeniem miesięcy przygotowań i pracy ogromnej grupy ludzi. Dziś każdy członek naszego zespołu może czuć dumę, bo ten sukces jest efektem wspólnego wysiłku. Dublet w Le Mans to marzenie, które właśnie stało się rzeczywistością – podkreślił Kuba Śmiechowski, kierowca i szef zespołu Inter Europol Competition.

Sukces budowany miesiącami

Za historycznym wynikiem stoi ogromna operacja organizacyjna. Program startu w Le Mans wymaga zaangażowania blisko 80 osób oraz skomplikowanej logistyki obejmującej transport samochodów, sprzętu technicznego i całej infrastruktury zespołu z Polski do Francji. Połączenie doświadczenia, determinacji i doskonałej współpracy całego zespołu pozwoliło Inter Europol Competition ponownie sięgnąć po najwyższe laury. Tegoroczny wynik jeszcze mocniej umacnia pozycję warszawskiej ekipy w światowej rywalizacji LMP2 i potwierdza, że polski zespół na stałe wpisał się do grona najważniejszych uczestników wyścigów długodystansowych.

Dla kibiców był to wyścig pełen emocji. Dla Inter Europol Competition – kolejny dowód na to, że konsekwencja, ciężka praca i ambitne cele mogą prowadzić na sam szczyt. Z 24-godzin Le Mans 2026 polska ekipa wyjeżdża z najcenniejszym możliwym trofeum: zwycięstwem, podwójnym podium i miejscem w historii światowego motorsportu.

W klasyfikacji generalnej oraz kategorii Hypercar triumfowała ekipa Toyota Gazoo Racing w składzie: Kamui Kobayashi, Mike Conway i Nyck de Vries.

Tomasz Szmandra
Źródło: materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *