Już po raz 58 na Podhale zawitał legendarny Rajd Żubrów – jedna z najbardziej znanych i cenionych imprez motoryzacyjnych w Polsce. Tym razem uroczysty start rajdu zlokalizowano w centrum Zakopanego – na Placu Niepodległości, gdzie przy dźwiękach kapeli góralskiej aż 90 załóg wyruszyło na trudne, górskie trasy.
Impreza wymyślona i stworzona przez Sobiesława Zasadę w 1966 r. dedykowana jest przede wszystkim dla byłych zawodników – tych starszych i tych młodszych, a także działaczy, dziennikarzy i ludzi związanych ze sportem samochodowym. Uczestnicy 58. już edycji Rajdu Żubrów mieli do pokonania prawie 200-kilometrową trasę, na którą składało się 10 prób sportowych, wiodących przez miejscowości Pitoniówka, Gronków, Łopuszna i Dursztyn. Bazą rajdu – jak zwykle – był Hotel Bachleda Kasprowy w Zakopanem, w którym odbyła się także uroczystość wręczenia nagród i tradycyjny Bal Żubrów.
Na starcie co prawda zabrakło słynnego „Sobka”, który trzykrotnie w swojej długiej karierze sięgał po tytuł mistrza Europy i wielokrotnie triumfował w „Żubrach”, ale za to na liście startowej do tegorocznej imprezy znalazło się 90 załóg, w tym 14 z Włoch, których zawodnicy zrzeszeni w Automobile Club Brescia startowali w prześlicznych klasycznych rajdówkach sprzed lat. Na starcie oczywiście nie zabrakło znanych nazwisk zawodników, którzy kiedyś święcili triumfy na odcinkach specjalnych. Fiatem 126p, czyli popularnym „Maluchem”, startowali Andrzej Lubiak i Maciej Wisławski. Popularny „Wiślak”, czyli jeden z najbardziej znanych i utytułowanych polskich pilotów rajdowych, razem ze swoim kierowcą niezmiennie zachwyca sportowym profesjonalizmem i otwartością na spotkania z licznym gronem kibiców, których także na Podhalu nie brakowało.
Ostatecznie w klasyfikacji generalnej tegorocznej, 58 już edycji Rajdu Żubrów (z uwzględnieniem współczynników wiekowych) pierwszą lokatę zajęli Paweł Mildner i Paweł Konik (Audi RS 3), drugą Wojciech Ślusarski i Tomasz Pucz (Audi RS3), a trzecią Jerzy Baran i Maciej Kordeusz (Audi TT). Jak zwykle licznie obsadzona Grupa Classic, dla samochodów historycznych, została zdominowana przez załogi z Italii. Zwycięstwo odniósł duet Maurizio Colpani i Giovanni Mattanza (Porsche 911 T), drugie miejsce zajęła polska załoga Michał Kumiega i Ewelina Stec (Renault 5 Alpine Turbo), a trzecie kolejni reprezentanci Włoch Angelo Varnerin i Federico Varnerin (Mini Cooper).

Natomiast na 14. pozycji w „generalce” sklasyfikowano triumfatorów kategorii dziennikarzy: Tomasza Szmandra i Aleksandrę Szmandra. Najszybsza załoga wśród przedstawicieli mediów startowała 280-konną Toyotą GR Yaris z napędem 4×4, której wyjątkowe właściwości trakcyjne znakomicie sprawdziły się na bardzo śliskich, krętych i usłanych jesiennymi liśćmi podhalańskich trasach. Co ciekawe, oficjalnym partnerem startu redaktora Tomasza Szmandry był znany portal Facetpo40.pl. Nic dziwnego, przecież Rajd Żubrów od dziesięcioleci jest przykładem na to, że aktywność w sportach motorowych wcale nie zależy od metryki!
(red)




