Najnowsza międzynarodowa analiza przeprowadzona przez Compare the Market pokazuje, że tempo wdrażania pojazdów elektrycznych (EV) w Europie pozostaje skrajnie nierówne. Polska plasuje się w grupie rynków z południa i wschodu kontynentu, które w kontekście przejścia na czystą mobilność elektryczną pozostają daleko w tyle za średnią dla całej Unii Europejskiej, obnażając spore luki w infrastrukturze i programach wsparcia.
Zgodnie z globalnym indeksem kosztów użytkowania stworzonym przez Compare the Market, wybór samochodu w pełni elektrycznego (BEV) zamiast klasycznej hybrydy benzynowej (ICE) wiąże się w Polsce z wyraźną korzyścią finansową. Pokonanie dystansu 100 km autem elektrycznym kosztuje nad Wisłą średnio 4,60 euro, podczas gdy zatankowanie hybrydy na tym samym dystansie to wydatek rzędu 6,72 euro. Choć ta różnica generuje czysty zysk dla kierowców w wysokości 2,12 euro na każde 100 km na korzyść napędu elektrycznego, same korzyści finansowe nie wystarczają obecnie, by przekonać masowego odbiorcę w salonach.
Oficjalne dane opublikowane przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) wskazują, że w 2025 roku samochody w pełni elektryczne stanowiły zaledwie 7,2% wszystkich nowych rejestracji aut osobowych w Polsce, osiągając wolumen 43 311 sztuk przy całkowitej wielkości rynku wynoszącej 597 435 pojazdów. Wynik ten plasuje polski rynek znacznie poniżej średniej unijnej, która w tym samym okresie osiągnęła poziom 17,4%. Taka dynamika pokazuje, że polscy kierowcy, choć stopniowo rezygnują z tradycyjnych silników wyłącznie spalinowych, znacznie chętniej wybierają etap pośredni w postaci technologii hybrydowych zamiast bezpośredniego przejścia na pełną elektryfikację.
Powolna ewolucja rynku stawia Polskę w trudniejszej pozycji nawet w porównaniu z sąsiadami z regionu, takimi jak Węgry (gdzie udział aut elektrycznych osiągnął 8,5%) czy Hiszpania (8,8%), choć nasz kraj wciąż wyprzedza Czechy i Rumunię, które zamknęły rok z wynikiem zaledwie 5,6%.
Kraje poniżej średniej unijnej w adopcji pojazdów w pełni elektrycznych (BEV) w 2025 roku.
| Kraj | Rejestracje BEV (2025) | Wszystkie nowe rejestracje (2025) | Udział BEV w rynku |
| Czechy | 13 806 | 248 719 | 5,6% |
| Rumunia | 8 849 | 156 803 | 5,6% |
| Włochy | 94 624 | 1 524 843 | 6,2% |
| Polska | 43 311 | 597 435 | 7,2% |
| Węgry | 11 002 | 129 440 | 8,5% |
| Hiszpania | 101 627 | 1 148 650 | 8,8% |
| Średnia UE | 1 880 370 | 10 822 831 | 17,4% |
Eksperci Compare the Market podkreślają, że choć publiczna sieć ładowania w Europie wzrosła o ponad 35% i przekroczyła symboliczny próg miliona punktów, tempo rozwoju oraz widoczność tej infrastruktury różnią się diametralnie w poszczególnych krajach. Aby Polska mogła przyspieszyć proces elektryfikacji i przełamać obecne spowolnienie rynkowe, kluczowymi czynnikami pozostaną stabilne programy dopłat publicznych, dbałość o przystępność cenową samych pojazdów oraz zdecydowana rozbudowa sieci ładowarek. Tylko to da kierowcom pewność niezbędną do całkowitej rezygnacji z paliw kopalnych.
Nota metodologiczna
Globalny indeks opracowany przez Compare the Market Australia analizuje i porównuje regulowane oraz komercyjne ceny energii elektrycznej, a także ceny paliw w 50 największych gospodarkach świata. Dane dotyczące zużycia zostały ujednolicone na podstawie modelu referencyjnego (Hyundai Kona) w celu uzyskania matematycznie porównywalnych wyników w przeliczeniu na 100 km zasięgu. Statystyki rynku motoryzacyjnego opierają się na oficjalnych danych za 2025 rok dostarczonych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA). Tło dotyczące infrastruktury ładowania bazuje na raportach Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).
Link do strony badania: https://www.comparethemarket.com.au/energy/features/electric-vehicle-charging-costs-per-country/
(red)

