40-letnim DAF-em na Rajd Dakar

Kamena Rally Team – polski zespół rajdowy – wystartuje historycznym DAF-em 3300 w przyszłorocznym Rajdzie Dakar Classic – najtrudniejszym rajdowym maratonie świata. W dniach 3-17 stycznia 2026 załoga w składzie Tomasz Białkowski (kierowca), Dariusz Baśkiewicz (nawigator) i Adam Grodzki (pomysłodawca projektu, pełniący rolę mechanika) i ich 40-letnia, legendarna ciężarówka, zmierzą się z liczącą ponad 7 tys. km trasą po bezdrożach Arabii Saudyjskiej. Partnerem technicznym tego ambitnego projektu jest ESA Trucks Polska, autoryzowany dealer marki DAF.

Dla wielu Rajd Dakar to szczyt motorsportowych ambicji i wielkie marzenie. Dla Kamena Rally Team, ekipy z wieloma sukcesami w rajdach terenowych, to nie tylko kolejny krok w pogoni za przygodą życia, ale przede wszystkim niesamowite sportowe i logistyczne wyzwanie.

Jesteśmy podekscytowani. Czekaliśmy na ten moment bardzo długo. Start w Dakarze to bardzo złożony projekt, ale dzięki grupie sponsorów i przyjaciół, którzy się w to zaangażowali, możemy teraz się tego podjąć – mówi Tomasz Białkowski, kierowca zespołu.

W poprzednich sezonach załoga Kamena Rally Team – Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz – z sukcesami startowała konstrukcjami typu UTV (Utility Terrain Vehicle) – lekkimi i szybkimi pojazdami terenowymi. Białkowski i Baśkiewicz mają na swoim koncie zarówno tytuły mistrzów Polski, Czech czy Węgier, jak i zwycięstwa w rundach Pucharu Świata FIA – najbardziej prestiżowej serii w tej dyscyplinie. W tym roku załoga zespołu przesiada się do rajdówki najcięższego kalibru – legendarnego DAF-a 3300. Pojadą nim w Rajdzie Dakar w kategorii Classic – klasie dla załóg w pojazdach historycznych z lat 1980-2005.

Pomysł startu w Arabii Saudyjskiej zrodził się… w Arabii Saudyjskiej. Podczas ostatniej edycji spotkaliśmy tam Adama Grodzkiego, mechanika i kolekcjonera historycznych ciężarówek. Jako pasjonaci szybko złapaliśmy wspólny język. Adam rzucił pomysł startu w Rajdzie Dakar Classic, więc nam zaświeciły się oczy i od rozmów przeszliśmy do działania – tłumaczy Dariusz Baśkiewicz, pilot zespołu.

Ponad 40 lat dakarowej historii DAF-a

Historia pojazdu, którym pojedzie polski tercet nierozerwalnie związana jest z Janem de Rooyem, inicjatorem udziału marki DAF jeszcze w Rajdzie Paryż-Dakar. Jako nastolatek de Rooy rywalizował w zawodach motocrossowych, a pod koniec lat 60. rozpoczął starty w rallycrossie, czyli widowiskowych wyścigach samochodowych organizowanych na torach o mieszanej – szutrowo-asfaltowej nawierzchni. Na bezdrożach Afryki zadebiutował w 1982 roku, docierając do mety już w pierwszym starcie. Od początku swojej przygody z tym rajdem de Rooy korzystał z ciężarówek marki DAF. Na początku był to niemal seryjny model, nieznacznie zmodyfikowany na potrzeby pustynnego maratonu.

Dwa silniki i 200 km/h po pustyni

W kolejnych latach, już ze wsparciem fabryki, zespół Holendra przygotowywał coraz bardziej zaawansowane i konkurencyjne konstrukcje. Od 1984 roku eksperymentowano z pojazdami napędzanymi dwoma silnikami. Pierwszą był dwugłowy potwór, nazwany tak, ponieważ miał dwie… kabiny. W 1985 roku w trasę do Dakaru holenderska ekipa ruszyła DAF-em o charakterystycznej konstrukcji – już z jedną kabiną i „ściętym” tyłem, dzięki czemu zyskał on przydomek „byk”. Rajdówka z kabiną modelu F3300 miała dwie jednostki napędowe o mocy 420 KM każda. Jeden silnik napędza oś przednią, a drugi tylną, co zapewnia duże możliwości w trudnym terenie. Łączna moc pozwalała na rozwinięcie na pustyni nawet 200 km/h!

Kosmiczne wrażenia

Kolejny rozdział historii rajdowego DAF 3300 napiszą już Polacy. Załoga Kamena Rally Team pojedzie dokładnie tym egzemplarzem, którym 40 lat temu Jan de Rooy, Thierry de Saulieu i Martinus Ketelaars zajęli drugie miejsce w Rajdzie Paryż-Dakar.

Samochód w 2023 roku został pieczołowicie odrestaurowany przez specjalistów zespołu de Rooya, który wygrywał już Rajd Dakar w kategorii ciężarówek. W 2024 roku ten „byk” podołał morderczej próbie dla maszyny i dowiózł holenderską załogę (Janus Van Kasteren Sr., Toine Verkooije, Herman Keijsers) do mety.

Jak wdrapałem się na fotel, usiadłem, zobaczyłem tę wysokość i zupełnie inną perspektywę, to wrażenie było niesamowite. A kiedy go odpaliliśmy i zaczęliśmy się nim poruszać, odczucia były po prostu kosmiczne – opowiada Dariusz Baśkiewicz. – Podchodzimy do tego samochodu z ogromnym szacunkiem. To dla nas zupełnie nowa materia, więc startujemy z pokorą, ale i bardzo pozytywnym nastawieniem i dziecięcą wręcz ekscytacją. To jedna z tych przygód życia, krok milowy w naszej karierze – dodaje pilot.

Wsparcie, doświadczenie i skok na głęboką wodę

W przygotowaniu tak unikatowego pojazdu do ekstremalnych wyzwań zespół Kamena Rally Team wsparli specjaliści z ESA Trucks Polska – sieci autoryzowanych serwisów DAF, która jest partnerem technicznym tego niezwykle ambitnego przedsięwzięcia. W Arabii Saudyjskiej Polaków i DAF-a 3300 czeka trasa o długości ponad 7 tysięcy kilometrów, z czego aż 4,5 tys. km to łączny dystans odcinków specjalnych, czyli sekcji, które rajdowa załoga ma pokonać, zaliczając przy tym wymagane punkty nawigacyjne.

Próba generalna w Polsce

Zanim ciężarówka zmierzy się z saudyjskimi bezdrożami, przejdzie kluczowy test w najbardziej wymagającym i najważniejszym rajdzie terenowym w Polsce, czyli Columna Medica Baja Poland 2025, który odbędzie się już w ten weekend. W polskiej rundzie Pucharu Europy tercet Kamena Rally Team pełnić będzie rolę tzw. „zerówki” – załogi, która pokonuje trasę bezpośrednio przed zawodnikami i sprawdza ją przed rozpoczęciem rywalizacji.

Choć Białkowski, Baśkiewicz i Grodzki nie będą się ścigać, to wymagająca trasa, w tym próba sportowa na poligonie wojskowym w okolicach Drawska Pomorskiego, będą dla nich bezcennym sprawdzianem przed przyszłorocznym Dakarem. W piątek (29 sierpnia) legendarnego rajdowego DAF-a 3300 będzie można zobaczyć w parku serwisowym rajdu zlokalizowanym na terenie strzelnicy wojskowej, przy ulicy Szafera w Szczecinie, na trasie odcinka testowego przed Columna Medica Baja Poland 2025 wytyczonej na północy zachód od Szczecina oraz podczas prologu – pierwszego odcinka specjalnego rajdu, który rusza tuż obok parku serwisowego. W sobotę (30 sierpnia) Kamena Rally Team dwukrotnie pokona ponad 140-kilometrową próbę na Poligonie Drawskim, a w niedzielę (31 sierpnia) – dwa krótsze oesy (30,75 km) na północy zachód od Szczecina.

Czujemy dużą ekscytację, bo to dla nas ogromne wyzwanie. To pojazd dużo większy, cięższy, z zupełnie innymi parametrami. Kochamy trudne zadania, wspólną pracę i wiemy, że czas przygotowań będzie bardzo wymagający. Nasze bogate rajdowe doświadczenie na pewno będzie bardzo pomocne – podsumowuje Dariusz Baśkiewicz.

Rajdowy DAF 3300 w liczbach:

  • 2 – liczba silników napędzających pojazd;
  • 11,6 l pojemności ma każdy z dwóch silników napędzających wyczynową wersję DAF-a 3300;
  • 2 skrzynie biegów, po 2 wały i mosty napędowe;
  • ~800 KM – łączna moc obu jednostek napędowych;
  • 140 km/h – prędkość maksymalna ograniczona regulaminem;
  • 1985 – rok, w którym ten egzemplarz zajął drugie miejsce w rajdzie Paryż-Dakar;
  • 200 km/h – taką prędkość DAF 3300 „Bull” może osiągnąć bez ogranicznika;
  • 11 ton – masa własna pojazdu;
  • 3 osoby – kierowca, nawigator (pilot) i mechanik – tworzą załogę rajdowej ciężarówki;
  • 2 obrotomierze i po 2 wskaźniki ciśnienia oleju i temperatury cieczy chłodzącej umieszczono na desce rozdzielczej, by załoga miała dane dotyczące pracy każdego z dwóch silników.

Rajd Dakar Classic 2026 w liczbach

  • 3-17 stycznia – data zawodów;
  • 13 dni rywalizacji (z jednym dniem przerwy);
  • 7000 km – łączna długość trasy rajdu;
  • 14 odcinków specjalnych;
  • 4 500 km – długość odcinków specjalnych w tej edycji;
  • 2021 – rok, w którym zainaugurowano kategorię Dakar Classic;
  • 1980-2005 – roczniki pojazdów (samochody i ciężarówki) dopuszczone do startu w tej kategorii.

(TSz) Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *